Doda i Duda na imprezie urodzinowej „Super Expressu”. Czy są granice przyzwoitości?
Zdjęcia zadowolonego i rozluźnionego A. Dudy w towarzystwie rozluźnionych pośladków Dody obiegły internet.
Bartosz Krupa/EAST NEWS

Gdy komentuje się poczynania prezydenta A. Dudy, często pada pytanie o to, czy są jakieś granice przyzwoitości. Twierdzi się, że z przekraczania granic przyzwoitości A. Duda uczynił znak rozpoznawczy swojej prezydentury, w związku z czym wielu Polaków nie spodziewa się po nim niczego więcej. Dla tych Polaków sytuacja, w której A. Duda mógłby się w ważnych sprawach zachować przyzwoicie, jest trudna do wyobrażenia.

Ale trzeba przyznać, że w nieważnych sprawach wypada znakomicie. We wtorek pojawił się na gali z okazji 25-lecia „Super Expressu” i zrobił furorę. Kulminacją wieczoru było wręczenie mu kawałka tortu przez piosenkarkę Dodę, która dla podkreślenia wagi uroczystości wystąpiła z pośladkami na wierzchu. Zdjęcia zadowolonego i rozluźnionego A. Dudy w towarzystwie rozluźnionych pośladków Dody obiegły internet, dając politycznym przeciwnikom głowy państwa kolejny pretekst do postawienia pytania, „czy są jakieś granice przyzwoitości?”.

Krytyka spadła także na Dodę, z tym że według mnie niesłusznie, bo chociaż jej strój był niekompletny, to i tak ukazał wszystko, co ta artystka ma najlepszego. Wielu internautów komentujących zdjęcia z imprezy orzekło, że Duda i Doda „pasują do siebie idealnie”. Oczywiście były pewne niedociągnięcia, bo zdaniem niektórych Doda, jeśli już wypinała się na prezydenta, mogła chociaż założyć majtki. Ja osobiście uważam, że w majtkach czy bez A. Dudzie należał się większy kawałek tortu, ale nie ma się co czepiać.

„Jest głową naszego państwa i należy mu się szacunek” – skomentowała Doda, która w opinii internautów jako gospodyni także na szacunek zasłużyła, bo „pokazała się z najlepszej strony, z dudy strony”.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj