Mizerski na bis
Minister do odstrzału lub wycięcia
Wszyscy zastanawiają się, co środowisko naturalne Szyszce zrobiło, że tak zajadle występuje przeciwko niemu.
Polityka

Ekolodzy alarmują, że minister Szyszko chce zablokować ochronę środowiska w Polsce i w tym celu przygotował pakiet ustaw przewidujących likwidację Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i dyrekcji regionalnych, a także znaczne ograniczenie udziału organizacji społecznych w decyzjach dotyczących ochrony środowiska. Projekt zakłada również, że uczestnikiem tzw. postępowania środowiskowego mogą być tylko takie organizacje, których w Polsce nie ma, co grozi tym, że w przyszłości jedynym faktycznym uczestnikiem tego postępowania będzie minister Szyszko.

Wszyscy zastanawiają się, co środowisko naturalne Szyszce zrobiło, że tak zajadle występuje przeciwko niemu. Według mnie niechęć ministra Szyszki do środowiska można wytłumaczyć tym, że ono go nie rozumie i dlatego jest wobec niego nieprzyjazne. Środowisko bez przerwy zarzuca Szyszce, że je swoją obecnością zatruwa, psując powietrze wszędzie, gdzie się pojawia. Środowisko wyjaśnia, że nie wymaga od Szyszki, aby je chronił, wystarczy, że nie będzie go swoimi działaniami zanieczyszczał. I domaga się skutecznej ochrony przed osobami takimi jak Szyszko i jego współpracownicy. Środowisko ostrzega, że w obronie przed Szyszką nie wyklucza organizowania protestów, blokad, a nawet przykuwania się łańcuchami do drzew.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj