Zygmunt Bauman 1925 – 2017
Yoda z Leeds
„Kochani, Zygmunt odszedł do płynnej wieczności dziś 9 stycznia 2017 roku. Pożegnałam się z nim w domu w Leeds wśród najbliższej rodziny, Ola”
Twórcza przenikliwość połączona z intelektualną odwagą była jego wielką siłą.
Narodowy Instytut Audiowizualny/Wikipedia

Twórcza przenikliwość połączona z intelektualną odwagą była jego wielką siłą.

W poniedziałek 9 stycznia o 16.30 taki mail wysłany przez prof. Aleksandrę Kanię, od niedawna żonę Zygmunta Baumana, zburzył popołudniowy spokój kilkunastu osób w Polsce. W tym mój. A potem zrobił to samo setkom tysięcy ludzi niemal w całym świecie. Od Ameryki, gdzie „New York Times” pisał o śmierci „jednego z najbardziej uznanych i twórczych europejskich socjologów”, przez Australię, gdzie prof. Irfan Ahmad z Katolickiego Uniwersytetu w Melbourne pisał, że „nauka straciła jednego z najbardziej błyskotliwych i wpływowych autorów naszego czasu”, po Indie, gdzie dziennik „The Hindu” pisał o śmierci „jednego z najbardziej wpływowych i twórczych Europejczyków”.

Od drugiej wojny światowej nie było – może poza Grotowskim i Lemem – polskiego intelektualisty, który cieszył się podobnym jak Bauman globalnym zainteresowaniem. I to zarówno w kręgach akademickich, jak i w kulturze masowej.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj