Krzysztof Łoziński: Kijowski popełnił duży błąd, ale nie o niego w tej sprawie chodzi
Tu chodzi o Polskę, do jasnej cholery – mówił Krzysztof Łoziński w rozmowie z Jackiem Żakowskim w TOK FM.
Roman Bosiacki/Forum

Jacek Żakowski: – Co Pan teraz czuje?
Krzysztof Łoziński: – Bardzo duży niesmak po fakturach, które zostały ujawnione i o których ostatnio się dowiedzieliśmy. To trochę tak jak w horrorze Hitchcocka: najpierw jest trzęsienie ziemi, a potem coraz gorzej. Jednocześnie czuję potrzebuję wyprowadzenia stowarzyszenia KOD z takiej sytuacji. Przygotowałem plan naprawczy.

Ale nie udało się panu zostać liderem KOD, bo Mateusz Kijowski odmówił ustąpienia.
Niestety, Mateusz zrobił duży błąd, bo ja cały czas przypominam, o co tu chodzi: tu nie chodzi o Mateusza, nie o mnie ani o żadną inną osobę. Tu chodzi o Polskę, do jasnej cholery, i proszę to zrozumieć. Nie możemy stawiać prywatnych ambicji ponad cel główny.

Kijowski mówi to samo i rozwija tezę, że to był spisek – po to, żeby jacyś politycy opozycji mogli przejąć KOD i zrobić z niego partię polityczną, a Kijowskiego chcieli zniszczyć, bo on się temu opiera.
Z tego, co wiem, nie ma takiego spisku. A Mateusz niestety od bardzo długiego czasu wieszczy taką teorię i wiele osób mu uwierzyło. Ja takiego spisku nie widzę. Nie mam wątpliwości, że nowa ubecja pisowska, czyli służby, starają się nam zaszkodzić, ale zarzucanie członkom zarządu, że są w jakimś spisku, jest niezgodne z prawdą.

Ale gdy pan patrzy na sprawę faktur, to to jest chaos, który musi się wytworzyć, kiedy powstaje taki ruch. Czy to przekręt, który wyraża czyjąś pazerność i nieuczciwość?
Nie widzę tu złych intencji u Mateusza Kijowskiego. To wynik chaosu, przyjęcia błędnych rozwiązań, również w statucie. To też wynik braku doświadczenia w takich sytuacjach. Gdyby było tak jak, kłamie Kaczyński, że KOD to komuniści i złodzieje, wypłynęłyby miliony i nie byłoby po nich żadnego śladu. A tutaj są ludzie, którzy nigdy w swoim życiu nie sprawowali żadnej władzy.

Prokuratura jest dobrym mechanizmem, żeby wyjaśnić te wszystkie nieprawidłowości?
Prokuratura ziobrowska, w której prokurator może popełniać przestępstwo, jeśli wypełnia polecenia szefa, i jest wtedy bezkarny, to najgorsza prokuratora świata. Jest zupełnie niewiarygodna i nie można jej traktować jak normalnego organu państwa.

A ma pan pretensje do kolegi, że zwrócił się do prokuratury o wyjaśnienie?
Ale Piotr Chabora zwrócił się do prokuratury w innej sprawie. Nikt z zarządu KOD nie składał powiadomienia o przestępstwie Mateusza Kijowskiego. Te trzy powiadomienia, które wpłynęły, zostały złożone przez zwolenników PiS.

I co teraz będzie? Rozumiem, że będą wybory, w których będzie kandydował Kijowski. A pan?
Jeszcze nie wiem. Choć kandydowanie w moim wieku to obciążenie ponad siły. To będzie zależało od sytuacji.

Będzie miejsce dla Kijowskiego w KOD-zie, jeśli nie wygra wyborów?
Będzie, oczywiście, nikt go nie będzie wyrzucał. To jest człowiek, który się zagubił, a w tej chwili niepotrzebnie brnie dalej.

Posłuchaj całej audycji w TOK FM:

Krzysztof Łoziński – działacz opozycji antykomunistycznej w okresie PRL, pomysłodawca KOD.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj