Fabryka katolików
Co roku setki projektów i działań nie dostaje dofinansowania. A to wniosek jest niepodpisany w lewym dolnym rogu, a to użyło się nieprawidłowego sformułowania.

Namawiałyśmy się ostatnio: nie będziemy pisać o złych rzeczach. Dość tego: będziemy jak te Pollyanny, które zawsze znajdą coś pozytywnego w nawet najgorszym koszmarze. Grażyna powiedziała do Sylwii: słuchaj, napiszmy nie o kobietach i nie o dzieciach. Wiesz, ludzie nas wsadzą do monotematycznej szufladki, a po co to nam. Sylwia jej odpowiedziała: słuszna słuszność, napiszmy o czymś miłym. Przestańmy marudzić. Po czym wspólnie zrobiłyśmy prasówkę i wyszło nam, że jak zaraz nie pójdziemy na trening i nie poboksujemy w worek, to coś nam się stanie.

Krew nas zalała: oto rząd przestał dofinansowywać dwie ważne inicjatywy: Niebieską Linię dla ofiar przemocy oraz Krajowy Ośrodek Adopcyjny prowadzony przez Towarzystwo Przyjaciół Dzieci. Żadna z dotychczas rządzących partii nie dbała ani o los ofiar przemocy, ani o los dzieci. Najsłabsi mają zawsze pod górkę: większość polityków ma ich w poważaniu, ponieważ nie są potencjalnym mięsem wyborczym.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną