Uchwała Sądu Najwyższego w sprawie Kamińskiego ma duże znaczenie praktyczne
Mariusz Kamiński może być sądzony przez sąd drugiej instancji. Prezydencki akt łaski wobec niego nie wywołał skutków prawnych – orzekł Sąd Najwyższy.
Mariusz Kamiński może być sądzony przez sąd drugiej instancji.
Damian Burzykowski/EAST NEWS

Mariusz Kamiński może być sądzony przez sąd drugiej instancji.

Teraz sprawa Kamińskiego i trzech innych funkcjonariuszy CBA z czasów III RP, dotycząca nadużycia władzy w sprawie tzw. prowokacji w ministerstwie rolnictwa, wróci do Sądu Okręgowego w Warszawie, który – po „ułaskawieniu” przez prezydenta Kamińskiego i innych – umorzył postępowanie.

Sąd jest związany stanowiskiem Sądu Najwyższego i musi zastosować się do przyjętej w środę przez SN uchwały. To zaś oznacza, że musi Kamińskiego i innych osądzić. I albo uznać – jak sąd pierwszej instancji – winnymi nadużycia władzy i utrzymać wyrok sądu pierwszej instancji w mocy, albo uniewinnić. Utrzymanie wyroku w mocy oznaczałoby, że Mariusz Kamiński na dziesięć lat straci prawo do zajmowania funkcji publicznych i pójdzie na trzy lata do więzienia.

Jakie konsekwencje może ponieść Kamiński?

Najprawdopodobniej jednak w takiej sytuacji prezydent ponownie zastosowałby akt łaski – tym razem skutecznie. Możliwa jest też druga interpretacja: że w momencie uprawomocnienia się wyroku skazującego akt łaski prezydenta nabiera mocy. Tyle że to będzie trudne, bo akt łaski polegał na „umorzeniu postępowania”.

Gdy Kamiński będzie ułaskawiony, jedyną konsekwencją dla niego będzie utrata biernego prawa wyborczego. Zgodnie z poprawką do konstytucji uchwaloną w 2009 r. wymierzona w Andrzeja Leppera, któremu chciano uniemożliwić dalszą karierę polityczną, osoba, która została skazana za przestępstwo umyślne na karę więzienia, traci prawo do ubiegania się o mandat parlamentarny.

Ale Kamiński i PiS mogą do tego nie dopuścić. Kamiński może bowiem skorzystać z art. 9 ust 3. Ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora: „Poseł lub senator, przeciwko któremu toczy się postępowanie karne wszczęte przed dniem wyboru, może wystąpić do Sejmu lub Senatu z wnioskiem o zażądanie przez Sejm lub Senat zawieszenia postępowania karnego do czasu wygaśnięcia mandatu. Wniosek nie może dotyczyć wykonania kary orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu”.

Wniosek Sejm przyjmuje większością 3/5 głosów. Czyli albo PiS zyska poparcie Kukiz’15, albo znowu wykona „głosowanie kolumnowe”, czyli znienacka zwoła posiedzenie, na które nie zdoła się stawić większość posłów opozycji, a do głosowania wystarczy połowa ogólnej liczby posłów, czyli 230. PiS ma 235 posłów.

Ważna uchwała Sądu Najwyższego w sprawie Kamińskiego

Środowa uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego ma jednak duże znaczenie praktyczne. Oznacza bowiem, że prezydentowi nie wolno stosować aktu łaski wobec osób skazanych nieprawomocnym wyrokiem. To bardzo ważne, bo gdyby sąd uznał, że prezydent może w ten sposób używać aktu łaski, znaczyłoby to, że może „ułaskawiać” nie tylko osoby skazane nieprawomocnie, ale nawet osoby podejrzane przez prokuraturę.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj