Mizerski na bis
Polski las i jego wrogowie
Polityka

Lasy państwowe mają wielu wrogów, z którymi minister Szyszko walczy. Bardzo uciążliwym wrogiem są np. drzewa, które minister masowo wycina, gdyż jest ich w lesie za dużo i powodują cień, przez co lasowi jest trudno rosnąć. Obecność drzew w lesie utrudnia przejazd spychaczom, koparkom oraz kolumnom rządowych aut. Pozostawione w stanie nieściętym drzewa zagrażają także pilnującym lasu leśnikom, gdyż mogą się na nich przewrócić.

Kolejnym wrogiem lasu są panoszące się w nim dzikie zwierzęta. Wspierani przez min. Szyszkę myśliwi muszą je zabijać, żeby nie zanieczyszczały lasu oraz żeby nie było ich za dużo, bo las nie jest z gumy. Niestety, nawet myśliwi z długą bronią są bezradni wobec dwóch innych groźnych wrogów lasów – kornika drukarza i ekologa.

Kornika drukarza nie da się zastrzelić, gdyż trudno w niego trafić, z kolei w ekologa – zwłaszcza przykutego łańcuchem do drzewa – trafić łatwo, z tym że obecnie jest objęty ochroną i obowiązuje zakaz jego odstrzału. W parkach narodowych ekologów można jedynie odławiać i po zaobrączkowaniu przewozić w odległe miejsca, z których niestety szybko wracają z powrotem. Mówi się, że odstrzał ekologów będzie możliwy dopiero po zmianach w prawie łowieckim, do których miejmy nadzieję obecny Sejm doprowadzi, zanim działania ekologów doprowadzą do całkowitego zdziczenia bezcennych drzewostanów, takich jak Puszcza Białowieska.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj