Polityka i obyczaje
Z ostatniej strony
Polityka

Dariusz Joński z Inicjatywy Polskiej (a wcześniej z SLD) na pytanie, jaka będzie Polska jego marzeń w 2020 r., odpowiada odważnie („Do Rzeczy”): „Chciałbym, żeby prezydentem kraju był wówczas Robert Biedroń, a premierem Barbara Nowacka”.

Państwo Zybertowiczowie („wSieci”) kończą swój felieton: „Niezgoda na oddanie związkom partnerskim tego samego miejsca, które w naszej kulturze zarezerwowane jest dla instytucji małżeństwa, to nie jest po prostu »zła tradycja wykluczania moralnego«. Tu chodzi o głębszy proces. W istocie chodzi o długofalową hybrydyzację – czytaj: odczłowieczenie – naszej cywilizacji. Odczłowieczenie, do którego poza nieokiełznanym rozwojem techniki przyczynia się »postęp« obyczajowy”. Bardzo mądrze, ale w sumie dość głupio.

Jak donosi „Wprost”: „[w PiS] zrobiono wewnętrzny sondaż dotyczący kandydatów na prezydenta Warszawy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj