szukaj
Co przyniesie wizyta prezydenta USA w Polsce
Po co Trump Polsce, a Polska Trumpowi
Dobre stosunki z Waszyngtonem to polska racja stanu, bez względu na osobę prezydenta USA. I dlatego pewne oczekiwania powinny być niezmienne. Przede wszystkim, że Donald Trump potwierdzi zobowiązania sojusznicze z art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego – owe słynne „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Tylko co on i jego kraj mogą mieć w zamian? Czego może oczekiwać od Polski i regionu? Oto nasz redakcyjny dwugłos.
W wersji optymistycznej wizyta Trumpa przyczyni się do umocnienia wojskowych więzi między Polską a USA.
Ali Shaker/Voice of America

W wersji optymistycznej wizyta Trumpa przyczyni się do umocnienia wojskowych więzi między Polską a USA.

Po co Trump Polsce

Poprzedni prezydent USA Barack Obama, po inwazji Rosji na Krym, wprowadził tzw. ERI – European Reassurance Initiative, program wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Kluczowym tu słowem jest właśnie reassurance – zapewnienie, gwarancja, jaką Ameryka chciała dać sąsiadom Rosji. Czy udałoby się – w ramach ERI – przeznaczyć środki na stałą, bardziej znaczącą, niż obecna rotacyjna, obecność USA w Polsce? To również byłyby oczekiwania poważne i racjonalne.

Trudno nie kryć obaw. „Wizyta prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce nie ma charakteru celebracyjnego; ma wytyczyć kierunki współpracy politycznej w obszarze bezpieczeństwa, energii czy handlu” – zapowiedział wiceszef MSZ Konrad Szymański. To akurat propaganda, na pewno więcej jest celebracji niż oczekiwań na sukces w handlu Polski z Ameryką. A Trump nie kryje ambicji protekcjonistycznych, sukcesy Niemiec w wymianie handlowej z USA głośno krytykuje.

Co do bezpieczeństwa, to zapowiadana przez szefa MON Antoniego Macierewicza koordynacja polityki wobec Rosji musi budzić ostrożność. Mimo pięciu już miesięcy sprawowania urzędu przez Trumpa nawet ekspertom trudno określić, jaką politykę prowadzi. Możliwe, że szarżuje, by wydobyć się z kręgu podejrzeń o kontakty jego ekipy z Kremlem.

Polska stara się wyjść mu naprzeciw i zapowiada zwiększenie wydatków na zbrojenia do 2,5 proc.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj