PiS przejmuje sądy. Sejm przegłosował ustawy o KRS i o sądach powszechnych
Efektem tych dwóch ustaw będzie znaczne ograniczenie niezależności sędziowskiej i przyznanie dodatkowych uprawnień Zbigniewowi Ziobrze. Czy sędziów czekają czystki?
Zarówno ustawa o KRS, jak i ta o sądach powszechnych zostały poddane pod głosowanie w ostatniej chwili.
Sejm RP/Facebook

Zarówno ustawa o KRS, jak i ta o sądach powszechnych zostały poddane pod głosowanie w ostatniej chwili.

Żeby ustawy weszły w życie, muszą jeszcze zostać przegłosowane przez Senat i podpisane przez prezydenta Andrzeja Dudę, jednak wiele wskazuje na to, że los sądów w Polsce jest już przesądzony.

Zgodnie z brzmieniem pisowskiej ustawy obecna kadencja Krajowej Rady Sądownictwa zostanie przerwana, mimo że powinna trwać jeszcze 4 lata. O wyborze 15 nowych sędziów będących członkami rady zdecyduje nie samorząd sędziowski, a sejmowa większość. A zatem polityczne w założeniu ciało stanie się zależne od polityków posiadających większość parlamentarną.

Zgodnie z konstytucją KRS stoi na straży niezależności i niezawisłości sądów, a jedną z funkcji rady jest decydowanie o nominacjach sędziowskich. Zyskując możliwość powoływania członków KRS, PiS zapewnia sobie w praktyce kontrolę nad wszystkimi nominacjami sędziowskimi.

Sejm przyjmuje ustawę o KRS

Za wprowadzeniem rządowego projektu ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa było 227 posłów. Przytłaczająca większość głosujących „za” (224) to posłowie PiS. Opozycja odmówiła wzięcia udziału w głosowaniu. Z tego powodu przeciwko ustawie opowiedziało się jedynie 5 osób. W sumie w głosowaniu wzięło udział 232 posłów. Oznacza to, że ledwie osiągnięto kworum.

„To jest czarny dzień dla Polski” – powiedziała Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej. Jeszcze przed głosowaniem założenia ustawy o KRS były bardzo szeroko krytykowane. Zarówno Trybunał Konstytucyjny, jak i Sąd Najwyższy uznały jej zapisy za sprzeczne z Konstytucją RP. Swoje wątpliwości wyrażały również Rzecznik Praw Obywatelskich, biuro legislacyjne Sejmu i organizacje prawnicze.

Dyskusja nad ustawą odbywała się w niezwykle burzliwej atmosferze. Niemal wszystkie poprawki zgłaszane przez opozycję zostały zignorowane. Przyjęto jedynie kilka poprawek PiS o charakterze redakcyjno-uściślającym. Odrzucono również wniosek opozycji o odrzucenie projektu oraz wnioski mniejszości.

Zarówno ustawa o KRS, jak i ta o sądach powszechnych zostały poddane pod głosowanie w ostatniej chwili. Marszałek Marek Kuchciński zdecydował się na wprowadzanie ich do porządku obrad dopiero w środę rano, 12 lipca.

Przyjęto ustawę o sądach powszechnych

Po przyjęciu ustawy o KRS w Sejmie odbyło się głosowanie nad projektem ustawy o sądach powszechnych. Posłowie opozycji postanowili nie brać w nim udziału. Za przyjęciem dokumentu opowiedziało się 229 posłów. Musi on jeszcze zostać zaakceptowany przez Senat.

Ustawa wprowadza szereg zmian dotyczących działania sądów w Polsce. Zgodnie z jej zapisami minister sprawiedliwości będzie mógł bez żadnych ograniczeń wymienić wszystkich prezesów i wiceprezesów sądów apelacyjnych oraz okręgowych, nie konsultując się przy tym ze zgromadzeniem ogólnym sędziów. W gestii Zbigniewa Ziobry znajdzie się również mianowanie prezesów sądów rejonowych oraz obsadzanie wszystkich stanowisk funkcyjnych w sądach.

Zdaniem komentatorów przyjęcie ustawy otwiera drzwi do czystek. Mogą one objąć nawet kilka tysięcy osób.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj