Z życia sfer
Ktoś coś kręci
W ramach pokazywania Polski jako kraju ludzi z pomysłami, Jurkiewicz ma już kilka ambitnych pomysłów.

Ogłaszając powstanie Polskiej Fundacji Narodowej, premier Szydło wyjaśniła, że jej zadaniem będzie „pokazanie Polski pięknej, przyjaznej, ambitnej, w której są możliwości, wspaniali ludzie i pomysły”. Jednym z ludzi uosabiających ambitną Polskę wielu pomysłów i możliwości jest prezes tej fundacji C. Jurkiewicz, lider radnych PiS w Warszawie, szef Klubu Gazety Polskiej i koordynator służby ochraniającej miesięcznice smoleńskie.

O tym, jakie możliwości mają dziś w Polsce ludzie tacy jak Jurkiewicz, najlepiej świadczy to, że zanim został prezesem PFN, był m.in. zastępcą dyrektora cmentarza na Woli. W ramach pokazywania Polski jako kraju ludzi z pomysłami, Jurkiewicz ma już kilka ambitnych pomysłów, a jednym z nich jest zaangażowanie Mela Gibsona i Clinta Eastwooda do nakręcenia filmów o powstaniu warszawskim.

Przygotowania do superprodukcji w ich reżyserii są w fazie wstępnej, tzn. rozpoczęły się rozmowy. Na razie nie są to jeszcze rozmowy z samym Gibsonem i samym Eastwoodem, tylko rozmowy toczące się wewnątrz PFN, o tym, jak się z nimi skontaktować, żeby ich do rozmów nakłonić, oraz kiedy, gdzie i w jaki sposób rozmowy te miałyby się odbyć. Jak na razie Gibson i Eastwood zapewne nic nie wiedzą o propozycji PFN ani nawet o istnieniu tej instytucji. I moim zdaniem dobrze, bo jak się dowiedzą, będzie to dla nich miła niespodzianka, która, miejmy nadzieję, ostatecznie przekona ich do udziału w projekcie, mimo skromnego honorarium.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj