Czy będzie państwowa kontrola internetu?
Siatka na sieć
Ujawniono wstępny projekt ustawy o kontroli internetu. Zdaniem Ministerstwa Cyfryzacji projekt pozwoli walczyć z fake newsami. Zdaniem oponentów zniszczy wydawców i odda władzę nad internetem urzędnikom.
Gołym okiem widać, że nowe prawo wcale nie przyczyniłoby się do lepszego niż dziś eliminowania z internetu treści sprzecznych z prawem czy fałszywych.
John Lund/Getty Images

Gołym okiem widać, że nowe prawo wcale nie przyczyniłoby się do lepszego niż dziś eliminowania z internetu treści sprzecznych z prawem czy fałszywych.

Projekt zmienia ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Dotyczy „ochrony wolności wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji”. Zakazuje „ograniczania” i „w jakikolwiek inny sposób utrudniania dostępu do tych usług lub dystrybucji przekazanych do rozpowszechniania komunikatów lub rzeczowych wypowiedzi wytwarzanych przez usługobiorców społeczności gromadzących się w ramach tych usług, a także dzienników, czasopism lub innych publikacji prasowych (…) z powodu ich linii programowej, treści, albo regulaminów świadczenia tych usług (…)”.

Czyli przykładowo: Facebook nie będzie mógł blokować nienawistnych treści, internetowe wydania gazet nie będą mogły moderować dyskusji, eliminując z nich np. wpisy szerzące nienawiść. A producent sprzętu elektronicznego – że jego towar jest wadliwy. W ramach walki z fake newsami usługodawcy internetowi byliby „zobowiązani umożliwić usługobiorcom opatrzenie danej informacji symbolem graficznym i opisem, jako wątpliwej co do prawdziwości lub rzetelności”. Poza tym udostępniający stronę internetową powinien „zapewniać społeczną formę weryfikacji tych informacji tak co do źródła, ich prawdziwości oraz rzetelności”.

Jak? O tym ma zdecydować przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w porozumieniu z konkretnym usługodawcą. A więc regulaminy internetowe poszczególnych firm pisać będzie przewodniczący KRRiTV. I nie jest pewne, czy reguły np.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj