Na deptaku i naprawdę
Beata Szydło przemawia na Forum Ekonomicznym w Krynicy.
Artur Barbarowski/EAST NEWS

Beata Szydło przemawia na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

Na Forum Ekonomicznym w Krynicy tradycyjnie mieszają się dwa porządki – ten wyznaczany rytmem oficjalnych dyskusji z tym dyktowanym przez plotki. Na powierzchni mieliśmy nagrodę Człowieka Roku dla Beaty Szydło; laudację wygłosił Mariusz Andrzejewski z Uniwersytetu Ekonomicznego, a była to przemowa tak czołobitna, że delikatnie zażenowana wydawała się nawet sama premier. Pod spodem kipiało zaś od wieści o wojnie premier Szydło z Mateuszem Morawieckim o ten symboliczny tytuł; wicepremier miał być podobno zachęcany do rywalizacji przez samego Jarosława Kaczyńskiego. Morawiecki przegrał zaledwie dwoma głosami, choć w kuluarach można było usłyszeć, że wygrana Szydło była przesądzona, a wynik – wtórny wobec decyzji politycznej organizatorów głosowania.

Na powierzchni mieliśmy zapewnienia o wsparciu państwa dla przedsiębiorców, innowacyjności (bardzo modne start-upy zajęły miejsce centrum prasowego) i deklaracje, że cała Polska będzie strefą ekonomiczną. Pod spodem przedsiębiorcy wyrażali zaś obawy, że narastający konflikt z Komisją zaszkodzi ich interesom, i martwili się, że inwestycje rozkręcają się powoli.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj