Jak będzie wyglądało polskie sądownictwo po „dobrej zmianie”?
Niezależność pod Dudą czy pod Ziobrą?
Trwa walka na górze o Sąd Najwyższy i Krajową Radę Sądownictwa.

PiS reformuje sądownictwo. Publicystów najbardziej kręci, kto kogo: prezydent prezesa czy prezes prezydenta? „Pałac” i „Nowogrodzka” negocjują: czy sądownictwem powinien rządzić Andrzej Duda czy może Zbigniew Ziobro? Dla kogo Sąd Najwyższy, a dla kogo Krajowa Rada Sądownictwa? Wieści są ekscytujące: prezes dyscyplinuje Ziobrę, PiS idzie na „daleko idące ustępstwa” wobec prezydenta (rzeczniczka rządu Beata Mazurek), ale „prezydent musi to zobaczyć na piśmie” (rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński). Duda w zamian za Sąd Najwyższy dostał od prezesa propozycję rządzenia polityką zagraniczną (co, notabene, pokazuje, na ile ważna jest ona dla PiS). A wszystko to po to, by usprawnić postępowania sądowe i sprawić, by sądziły „sprawiedliwie”. A Ty, Czytelniku, jak myślisz: czy sędziowie będą lepiej sądzić pod Dudą czy pod Ziobrą? Może krótkie badanko opinii publicznej? W końcu vox populi vox dei.

Ziobro już zaczął usprawnianie sądów powszechnych.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj