Płyń do brzegu
Sprawiedliwi ludzie atakują niesprawiedliwy system.

Nagle znajdujesz się na środku morza. Co robisz? Zastanawiasz się, jak wygląda twoje życie? Poddajesz się i toniesz? Płyniesz do brzegu? Szirin Ebadi, irańska prawniczka i laureatka Pokojowej Nagrody Nobla, cały czas płynie przed siebie. Zwykle nawet nie widzi brzegu i wcale o nim nie myśli. Po prostu robi to, co uważa za słuszne. Broni ludzi zgnębionych przez polityczny system. Była pierwszą adwokatką w swoim kraju, ale po rewolucji islamskiej w 1979 r. została odsunięta od pracy. Przesuwano ją na niższe stanowiska, aż w końcu przeszła na wcześniejszą emeryturę. Zajęła się poradami prawniczymi, głównie pro bono.

Przychodzili do niej ludzie, którzy popełnili nieistniejące przestępstwa i grzechy. Państwo oskarżało ich o wrogie działanie przeciwko islamowi, o życie wbrew religijnym dogmatom. O myślenie, o pocałunek, o niepożądane kontakty. Szirin Ebadi słała podania, wykłócała się ze skorumpowanymi urzędnikami i godzinami siedziała w swoim biurze. Potem wracała do dwóch córek i męża, parzyła herbatę i przygotowywała się na kolejny dzień walki z wiatrakami.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj