szukaj
Internet po turecku: Władze blokują dostęp do YouTube
Tureckie władze uniemożliwiły swoim obywatelom dostęp do stron serwisu You Tube po tym, jak na jego łamach pojawiły się filmy krytyczne wobec Mustafy Kemala Atatürka.

Internet rządzi się swoimi prawami. Wolność, demokracja i swoboda publikowania dowolnych treści przyciąga jak magnes. Także tych, którzy z Internetu nie umieją lub nie powinni korzystać. Ale w przypadku witryn, które powstały po to, by rozpowszechniać nielegalne treści, interweniować powinny organy ścigania.

Co jednak zrobić, gdy obraźliwe czy niezgodne z prawem materiały zostaną opublikowane na serwisie takim jak You Tube, który utrzymuje się z tego, że umożliwia wszystkim użytkownikom wzajemne udostępnianie najrozmaitszych materiałów wideo? Oczywiście, w pierwszej kolejności You Tube powinien odrzucać nielegalne materiały przed publikacją, stosując do tego celu rozbudowaną formę moderacji. Każdego dnia na stronach You Tube pojawiają się jednak dziesiątki tysięcy nowych nagrań i trudno sprawdzić i ocenić wszystkie, tym bardziej, że niektóre z nich obrażają tylko wybranych, nielicznych internautów.

Tak właśnie stało się gdy na stronach You Tube pojawiły się filmy krytyczne wobec Mustafy Kemala Atatürka. W Turcji zniewaga założycielu Republiki Tureckiej jest przestępstwem. Zamiast jednak doprowadzić do usunięcia nielegalnych treści ze stron You Tube i ukarania winnych, władze zdecydowały się na odcięcie dostępu do całego serwisu. Turcy chcący wejść na witrynę youtube.com witani są komunikatem o decyzji sądu nr 2007/384 informującym o tym, że dostęp do strony został zablokowany.

Turcja nie jest pierwszym krajem, który zdecydował się na tak ekstremalny krok. Jeden ze stanów Australii także zdecydował się na zamknięcie dostępu do You Tube wszystkim swoim mieszkańcom po tym, jak na stronach pojawiło się nagranie z brutalnym gwałtem na 17-latce. Rodzi się pytanie, czy takie działanie już niedługo nie stanie się czymś normalnym, nagminnie stosowanym przez władze krajów, które zamiast ścigać winowajców, karać będą jednocześnie wszystkich odbiorców. Być może wystarczy zastanowić się nad skuteczniejszym sposobem moderowania publikowanych treści, a nie ograniczać wolność jako taką.


Czytaj  także:

  • Półksiężyc chce do gwiazd - Republika Turecka – proklamowana 80 lat temu przez Mustafę Kemala Atatürka – wchodzi w ostry zakręt. Rządzona przez islamistów, poważnie myśli o wejściu do Unii Europejskiej, a jednocześnie szuka swych imperialnych korzeni. Chce pogodzić wodę z ogniem.
  • Kwadratura Cypru - Cypryjczycy długo będą rozpamiętywać ten rok niespodzianek. Z Afryki przyleciała szarańcza, amerykański archeolog odkrył resztki Atlantydy, a Europa nagle przestała ich rozumieć. Swoje sympatie po raz pierwszy skierowała ku północnej, tureckiej części wyspy.
  • Wszyscy jesteśmy Turkami - Po I wojnie światowej Imperium Otomańskie, wciąż jeszcze formalnie obejmujące cały Bliski Wschód, rozpadało się równie gracko jak 70 lat później Związek Radziecki
  • Turcy u bram - Unia ma przed sobą fundamentalną decyzję: czy rozpocząć negocjacje członkowskie z Turcją. Ta kwestia mocno podzieliła Europę. Sami Turcy większych wątpliwości nie mają.
  • Spadek po imperium Osmanów - Bliski Wschód to jeden z najbardziej zapalnych rejonów globu. Skąd się wzięła ta polityczna beczka prochu?

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj