szukaj
CBA sprawdza Janusza Palikota
Czy lobbował wśród lubelskich radnych PO w sprawie budowy hipermarketu?

CBA sprawdza, czy poseł Janusz Palikot nie lobbował wśród lubelskich radnych Platformy, by wymóc na nich zgodę na budowę hipermarketu. Tak twierdzi radny PO Dariusz Piątek, któremu poseł miał grozić wyrzuceniem z PO, gdy nie poprze wniosku o przekształcenie gruntów. Sesja, na której radni mieli podjąć stosowną uchwałę, odbyła się pod koniec listopada. Chodzi o 112 ha ziemi, które kielecka spółka kupiła za 10 mln zł jako tereny rekreacyjne i od ośmiu lat walczy o przekształcenie ich w grunty budowlane i inwestycyjne (wtedy wartość ich wzrosłaby 30-40-krotnie). Trzech radnych Platformy, mimo próby wprowadzenia w tym głosowaniu dyscypliny partyjnej, nie zgodziło się na budowę hipermarketu. I od tej pory trwa wojna części lubelskiego PO z jej liderem.

Jeden z kupców, jak twierdzi Palikot, wyrzucony z PO, złożył przeciwko niemu doniesienie do prokuratury o próbie wywierania bezprawnych nacisków.

Choć 14 lubelskich radnych zostało wezwanych do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, by złożyć wyjaśnienia „w sprawie przekroczenia uprawnień przez posła na Sejm RP", to - jak mówi prokurator Beata Syk-Jankowska - niczego jeszcze nie przesądza. Bo choć radny Piotr Więckowski zeznawał w CBA aż 6 godzin, są to tylko czynności sprawdzające. A wielogodzinne przesłuchania to tylko rozpytywanie. O wszczęciu śledztwa na razie nie ma mowy.

Janusz Palikot twierdzi, że na żadnego z radnych wpływu nie wywierał i że wkrótce skieruje przeciwko nim pozwy do sądu. Co innego utrzymuje jednak Piotr Więckowski, który prosił nawet o interwencję w tej sprawie Julię Piterę. To ona zapewniła radnych PO, że nie może być mowy o dyscyplinie partyjnej, jeśli chodzi o prywatny biznes.

  

 

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj