Katechizm lewicy

W 1956 r. Kazimierz Moczarski sporządził spis kilkudziesięciu sposobów, na jakie był torturowany przez siepaczy z UB. Jest to przerażająca lista zbrodniczej hańby, za którą odpowiedziała później tylko część oprawców i zapewne w zbyt małym w stosunku do winy wymiarze. W 2012 r. Al-Nashiri wylicza cierpienia, jakie zadano mu w wolnej Polsce umożliwiającej Amerykanom torturowanie na swoim terytorium. Porównywanie Moczarskiego z Al-Nashirim jest oczywiście niegodne, gdyż Moczarski walczył o nową Polskę, zaś Al-Nashiri o jakieś przedpotopowe wizje ortodoksyjnego islamu. Tak to się może zdawać z europejskiego punktu widzenia.

Pozostają jednak tortury jako takie. Stosowania ich w Polsce zakazał Stanisław August Poniatowski. Ze względu na barbarzyństwo, niską skuteczność zdefiniowaną staropolskim powiedzonkiem: „Plecie jak Piekarski na mękach”, ale przede wszystkim pewną wizję cywilizacji człowieczej, która ma nas właśnie czynić lepszymi od terrorystów, gestapo czy fanatyków wojen religijnych.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj