W proch się obrócisz

O cmentarzach i pochówkach pomieściła już POLITYKA obszerne dossier, toteż redaktor Jacek Poprzeczko serdecznie odradzał mi pisanie na ten wyeksploatowany temat. Na pewno miał rację. Chodzi jednak o to, iż w miarę szybko upływających lat kwestia ta i mnie zaczyna dotyczyć. Zobowiązałem więc Basię, żeby po moim zejściu i kremacji wrzuciła prochy do sedesu i spuściła wodę. Nie byłaby to żadna prowokacja, tylko wybór najlogiczniejszego i skądinąd najtańszego pozbycia się pozostałości fizycznych po denacie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj