szukaj
Wydać książkę własnym sumptem
Historie utrwalone drukiem
Publikowanie rodzinnych wspomnień w formie książkowej na koszt autora to obyczaj nowy, ale przybiera na sile.
Ewa Aleksandra Rejment. Swoją historię rodzinną opowiada w książce 'Dom na rozdrożu'
Leszek Zych/Polityka

Ewa Aleksandra Rejment. Swoją historię rodzinną opowiada w książce "Dom na rozdrożu"

Dzięki wydrukowaniu historie rodzinne nie rozchodzą się w szwach, nie nikną w niepamięci, druk je pieczętuje jako coś jedynego, wyodrębnionego z publicznego chaosu informacji.

Piszą osoby nietuzinkowe, to pewne. Matka profesor Magdaleny Marczyńskiej, ordynatorki oddziału dziecięcego w Szpitalu Zakaźnym w Warszawie, lekarki dzieci z wirusem HIV, umarła na kilka dni przed Bożym Narodzeniem. – Pewnie chciała, żebym jeszcze miała czas na przygotowanie świąt – mówi profesor. Spostrzegła, że płacze kupując cukier waniliowy, co roku jest tak samo. Zaczęła pisać książkę z nadzieją, że może będzie mogła się obronić przed tęsknotą za matką.

Jak one do siebie codziennie pisały, kiedy któraś wyjeżdżała na przykład na urlop! „Moja najpiękniejsza, najdoskonalsza, najdroższa córeczko. Kochana córeczko Magduleczko”. Poezja i proza życia: „Byłam u Sławki na zupie fasolowej, kupiłam watę na podpaski. Rybeńko, ciupuleńko, misiaczko, okruszynko”. Do małej Magdy i już dorosłej.

Akceptacja córki bez warunków: nie za coś, ale za to, że po prostu jest. Świadomość córki, że jest kochana nad życie i bez granic. „Ta miłość – pisze profesor Marczyńska w książce „Uśmiecham się, jak chciałaś” – jest najsilniejszym fundamentem w moim życiu. Dzięki niej umiem kochać moich synów i męża”.

Nic nadzwyczajnego.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną