szukaj
Bułhakow w rosyjskiej kolekcji literackiej POLITYKI
Rodzina Turbinów
„Biała gwardia” Bułhakowa nie jest może tak popularna jak „Mistrz i Małgorzata”, ale to powieść równie wybitna.
Polityka

Michał Bułhakow (1891–1940) wiele swych dzieł pozostawił w rękopisach, które długo czekały na lepsze czasy. Pierwsze pełne wydanie „Białej gwardii” ukazało się w Londynie w 1969 r. Wcześniej znana była wersja sceniczna powieści, zatytułowana „Dni Turbinów”, wystawiona w słynnym moskiewskim teatrze MCHAT już w 1926 r. Tymczasem Bułhakow od 1929 r. miał zakaz druku, ale mógł pracować w teatrze, co i tak było aktem łaski ze strony Stalina (który ponoć obejrzał spektakl parokrotnie).

W Polsce „Biała gwardia” ukazała się po raz pierwszy na początku lat 70. w świetnym tłumaczeniu Ireny Lewandowskiej i Witolda Dąbrowskiego wraz z posłowiem napisanym przez Wiktora Niekrasowa, który 25 lat po powstaniu powieści przekonywał: „Okazało się, że nic nie spłowiało, nic się nie zestarzało”. Upłynęły kolejne dziesięciolecia i można powtórzyć: nic się nie zestarzało.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną