Kto był prawdziwym bohaterem „Autora widma”?
Łowca duchów
Czy „Autor widmo” był filmem o Tonym Blairze? To wie tylko Robert Harris, autor książki, za której ekranową wersję Roman Polański zbiera dziś kolejne nagrody.
Sławę i pieniądze przyniosła Robertowi Harrisowi pierwsza powieść – bestseller „Fatherland”.
ULLSTEINBILD/BEW

Sławę i pieniądze przyniosła Robertowi Harrisowi pierwsza powieść – bestseller „Fatherland”.

Były premier Wielkiej Brytanii Adam Lang ma otrzymać 10 mln dol. za napisanie swoich wspomnień. Partyjny współpracownik, któremu zlecono to zadanie, ginie w tajemniczych okolicznościach. Do dokończenia autobiografii wydawca zatrudnia więc profesjonalnego ghostwritera. Gdy ten zabiera się do pracy, Lang zostaje oskarżony o zlecenie swym służbom specjalnym porwania w Pakistanie kilku brytyjskich muzułmanów, podejrzanych o terroryzm i poszukiwanych przez Amerykanów, i przewiezienie ich do tajnego więzienia CIA w Polsce. Grozi mu za to proces przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości w Hadze.

Pierwowzór postaci Langa to oczywiście Tony Blair, choć Harris zastrzega się, że postać zawiera wiele elementów fikcji. Zna Blaira dobrze i z bliska. W czasie kampanii wyborczej 1997 r., która wyniosła młodego charyzmatycznego polityka na fotel premiera, Harris miał do niego specjalny dostęp i był mu bardzo przyjazny. Był wówczas felietonistą potężnego „Sunday Timesa”. Blairowi zależało na kultywowaniu tej znajomości i życzliwości wpływowego dziennikarza, więc zaproponował wspólne podróże po kraju. Harris stał obok Blaira w jego mieszkaniu, gdy telewizja ogłaszała wyniki wyborów i triumf Labour Party. Jego stosunek do byłego lidera, kiedyś bardzo przyjazny, zmienił się radykalnie w rezultacie wojny w Iraku.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną