Berlinale: zachwyty i żale
Kino wielowymiarowe
Irański film „Nader i Simin. Separacja” pokazany został w połowie festiwalu i od razu stało się jasne, że nic lepszego w konkursie nie zobaczymy. Podobnego zdania było jury obradujące pod przewodnictwem Isabelli Rossellini.
Irański reżyser Asghar Farhadi i odtwórcy głównych ról w jego filmie „Nader i Simin. Separacja”
Luo Huanhuan/BEW

Irański reżyser Asghar Farhadi i odtwórcy głównych ról w jego filmie „Nader i Simin. Separacja”

Festiwale przypominają trochę zawody sportowe – narodowe kinematografie wystawiają swe reprezentacje, tworzą się nieoficjalne rankingi krajów przodujących pod względem liczby zdobytych trofeów, a nasi wysłannicy z entuzjazmem donoszą o polskich akcentach. Tymczasem coraz trudniej jednoznacznie ustalić, w jakich barwach występuje konkretny film. Niemal przy każdym tytule, prezentowanym na tegorocznym Berlinale, wymieniano kilka państw, które dołożyły się do budżetu.

My też zaczynamy brać udział w tych globalnych przedsięwzięciach, oczywiście w miarę możliwości. Jakkolwiek mogło to się wydawać dziwne, Polska figurowała jako koproducent (wraz z Meksykiem, Francją i Niemcami!) filmu „El Premio”, który nakręciła pochodząca z Argentyny Paula Markovitch, zaś piękne zdjęcia są autorstwa naszego Wojciecha Staronia, nagrodzonego Srebrnym Niedźwiedziem. Kolejny polski operator wpisuje się do światowej czołówki, czego, niestety, nie można powiedzieć o polskich reżyserach.

W pierwszych relacjach z Berlina powtarzały się opinie, że w tym roku było skromniej niż w przeszłości: mniej gwiazd i  co najważniejsze – brak arcydzieł. Ale arcydzieł brakuje ostatnio nie tylko na tym festiwalu, a co powiedzieć o tegorocznych nominacjach oscarowych? Może po prostu powinniśmy pogodzić się z myślą, że wielkie dzieła powstawać będą coraz rzadziej, gdyż taki jest uboczny efekt „umiędzynarodowienia” i demokratyzacji kina.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną