90-tka Tadeusza Różewicza
Człowiek, który pisze wiersze
Kończący właśnie 90 lat poeta Tadeusz Różewicz już dawno opisał świat, w którym obecnie żyjemy.
Najważniejszym bohaterem poezji Tadeusza Różewicza jest NIC
Paweł Kozioł/Agencja Gazeta

Najważniejszym bohaterem poezji Tadeusza Różewicza jest NIC

Debiutował tomem „Niepokój” w 1947 r., ale do dziś nie przestał niepokoić. To jest o tyle trudne, że przecież rewolucji Różewicz dokonał dawno temu, na samym początku: zreformował formę wiersza i tak powstał „wiersz różewiczowski”, wolny. I nie pojawił się już później nikt w polskiej poezji – pisała o tym młoda poetka Joanna Mueller – kto by dokonał równie istotnej zmiany. Różewicz jest jak oddech. Polscy poeci chcąc nie chcąc piszą „Różewiczem” i dopiero siłą woli mogą się z niego wyzwalać.

Zresztą ta zmiana nie dotyczyła tylko formy. Tadeusz Drewnowski pokazał, że Różewicz zbliżył wiersz do rzeczywistości. „Ja w tym sensie w latach 1946–1948 uwolniłem młodzież od wszelkich form. Piszcie, jak chcecie, rymujcie, piszcie sonety, piszcie wierszem, który przypomina prozę, trójkąt, w kółko, jak komu potrzeba. To jest nieważne. Ważna jest wewnętrzna energia i materia” – tak sam Różewicz komentuje tę rewolucję w rozmowie z Adamem Czerniawskim w książce „Wbrew sobie. Rozmowy z Tadeuszem Różewiczem”, która ukaże się w listopadzie w Biurze Literackim.

W ostatnim czasie nie mogliśmy zresztą narzekać na brak Różewicza. Chociaż ostatni tom, a właściwe zbiór utworów satyrycznych („Kup kota w worku”), ukazał się w 2008 r.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną