Kronika popkulturalna Kuby Wojewódzkiego
Mea pulpa
Jest. Wreszcie. Zbyszek Ziobro doczekał się syna. Czyli chłopca. W PiS radość i nadzieja. Wreszcie pojawił się w ich środowisku ktoś, kto może doczeka jakichkolwiek wygranych wyborów.

• Oto kolejny fenomen PRL, cieszący się niegasnącym powodzeniem w tak zwanej wolnej Polsce. Kultowy serial „Czterdziestolatek” doczekał się wersji radiowej na antenie Programu Pierwszego. Rzecz podobno nie tylko dla Maliniaków.

• Już blisko 70 lat po wojnie, a my ciągle musimy za nich płacić. Chodzi oczywiście o „Czterech pancernych” i ich psa. Maryla Rodowicz musi zapłacić 37 tys. zł odszkodowania za wykorzystanie w swym teledysku scen z serialu. W akcie zemsty za ten wyrok wokalistka nagrała nowy album.

• To musiało się wydarzyć. Kontrowersyjny wokalista i juror, czyli pan Nergal, zagra w filmie. Dostał propozycję od reżysera Konrada Szołajskiego, twórcy słynnego filmu „Operacja Koza”. Jest szansa, że Nergal, zaprawiony w operacjach, przeżyje i tę.

• Ukazała się długo oczekiwana nowa płyta Natalii Lesz, która, niestety, powoli, acz nieuchronnie przechodzi bez echa. Szkoda. Mało kto wie, że gdyby ta dziewczyna była w mediach taka sama jak w życiu, to Doda mogłaby spokojnie zostać spikerką Radia Maryja.

• Obejrzałem nowy program TV4 „Czysta chata”. Dwie panie sprzątają ludziom domy, informując ich, jakie insekty są ich współlokatorami. Program ma niezwykłą moc oczyszczającą. Poczucie, że jestem największym insektem show-biznesu, bezpowrotnie zniknęło.

• Po triumfalnym sukcesie filmu „Bitwa Warszawska 1920” reżyser Jerzy Hoffman podąża ścieżką sławy i chwały. Właśnie ukazała się jego biografia zatytułowana „Jerzy Hoffman. Gorące serce”. Zabawna i pełna anegdot. Ale jednak „Bitwa warszawska” śmieszniejsza.

Michał Piróg wyrasta ostatnio na pierwszego sprawiedliwego krajowych mediów. Michał wypowiedział się ostatnio na temat Weroniki Marczuk, Michała Szpaka, Nataszy Urbańskiej i Dawida Wolińskiego. W kolejce czeka głód w Somalii, efekt cieplarniany oraz kryzys w Grecji.

• Wreszcie pięknie się zrobiło w satanistycznym „The Voice of Poland”. Do prowadzącego Huberta Urbańskiego dołączyła Magdalena Mielcarz. Kosztowało to podatników podobno 50 tys. zł. Ale opłaciło się. Na tle Huberta wyglądała pięknie i młodo. Zresztą na jego tle coraz trudniej tak nie wyglądać.

Katarzyna Zielińska przyznała się ostatnio, że na początku swej kariery wędrowała po więzieniach i recytowała recydywistom poezję. Podobno spotkania z Kasią cieszyły się dużym zainteresowaniem. Najbardziej lubili, jak mówiła coś o wyrywaniu murom zębów krat.

• Różne bywają pomysły na zarządzanie teatrem. Najskuteczniejszym menedżerem ostatnich tygodni okazał się szef Teatru Bajka Grzegorz Biskupski. Ten po prostu zniknął. Katarzyna Skrzynecka, Robert Rozmus i Renata Dancewicz wyznaczyli nagrodę za jego głowę, a Karol Strasburger obiecał nie opowiadać już więcej dowcipów.

• Coraz bliżej do pierwszego klapsa na planie filmu Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie. O rolę Danuty Wałęsowej walczą Ania Cieślak, Olga Bołądź i Anita Sokołowska. Przed jedną z nich trudna rola. Ciężko być z człowiekiem, który potrafi dokonać zwrotu o 360 stopni.

• Skoro już jesteśmy przy „nie chcem, ale muszem”. Pod koniec listopada na rynku pojawi się autobiografia Danuty Wałęsowej, zatytułowana „Marzenia i tajemnice”. Jeśli jesteście ciekawi, kiedy Lech W. wywiesił na swych drzwiach kartkę z napisem „Tyfus. Nie ma wstępu dla obcych”, to zapraszam. Historia od kuchni, dosłownie i w przenośni.

• Dość ciekawie i innowacyjnie odniósł się do idei 1-listopadowego odwiedzania grobów, czyli tak zwanego grobbingu, Marcin Meller. Dziennikarz wyznał, że lubi kultury, gdzie urządza się pikniki na grobach, i on sam też tak lubi. Oczywiście. Towarzystwo jest, a konkurencji nie ma.

• To podobno jest dobra wiadomość. Już wkrótce premiera solowej płyty Kory Jackowskiej „Ping Pong”. Podobno album utrzymany jest w duchu Maanamu. Kamień spadł mi z serca. Bałem się, że będzie w duchu Polsatu.

• Ciężkie jest życie wielkiego artysty. Ostatnio doświadczyła tego Iwona Węgrowska, wokalistka ze skłonnościami do niekontrolowanych metamorfoz. Otóż jej auto zaatakowały w lesie dziki. Dzikie bestie uciekły dopiero, kiedy Iwona włączyła swoją muzykę.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj