Komiksowe czytadła pociągowe
Krwiopijcy z Polsylwanii
Przez kilka ostatnich lat brakowało w Polsce tzw. komiksów środka, czyli dobrych czytadeł do pociągu i tramwaju. W tym roku coś drgnęło i to z niezłym skutkiem.
materiały prasowe

Jedną z obiecujących serii jest „Orbital” (Taurus Media) duetu Pelle/Runberg. To bardzo przyjemna historia science fiction narysowana w swobodnym i czytelnym francuskim stylu, ze stonowaną wytłumioną kolorystyką. Znajdziemy tu wprawdzie kilka ogranych wątków, np. krytykę ludzkiej cywilizacji przeprowadzoną przez inne kosmiczne rasy, ale jednocześnie sporo zręcznie zakamuflowanych aluzji do współczesnej sytuacji politycznej na świecie. Rzecz lekka, niegłupia i wciągająca.

Ocena: 5/6

*

To, jak różni się francuskie podejście do SF od polskiego, zauważymy czytając pierwszy tom serii „Yorgi” (Kultura Gniewu), przez który trzeba się z mozołem przebijać. Nie jest to wina gęstych i dokładnych rysunków Jerzego Ozgi, lecz scenarzysty. Dariusz Rzontkowski miał intrygującą wizję świata przyszłości: uzależnionego od leków, narkotyków i żądzy nieśmiertelności, ale zmiksował przy tym Zajdla z Moebiusem i pootwierał w pierwszym odcinku opowieści tyle szufladek, że czyta się go bez przyjemności. Oby w następnych tomach było lepiej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną