Popmuzyka poważna
Cyrk w filharmonii
Coraz częściej wykonawcy muzyki poważnej próbują szukać popularności wypadami w stronę muzyki pop. Z różnym skutkiem.
Niemiecka śpiewaczka Simone Kermes. Na festiwalu Misteria Paschalia wykonywała arie Haendla z kiczowatymi i histerycznymi gestami, by na koniec zaśpiewać standard Gershwina „The Man I Love”.
materiały prasowe

Niemiecka śpiewaczka Simone Kermes. Na festiwalu Misteria Paschalia wykonywała arie Haendla z kiczowatymi i histerycznymi gestami, by na koniec zaśpiewać standard Gershwina „The Man I Love”.

Niektórym artystom nie do końca odpowiada tradycyjny system: sala koncertowa lub scena operowa, elitarna publiczność, oklaski. Pragną uwielbienia tłumów. Próbują więc wyjść im naprzeciw; czasem zresztą prowadzi ich tam po prostu temperament. Tylko czy aplauz, jaki otrzymują, jest aplauzem dla ich sztuki czy raczej wizerunku?

Opera zaliczała się niegdyś do rozrywki: zarówno skomplikowane efekty sceniczne, jak i wokalna wirtuozeria służyły epatowaniu publiczności. Dziś, gdy ten gatunek należy do sfery muzyki poważnej, nie wszystkim to wystarcza. Śpiewacy, po pamiętnych koncertach trzech tenorów, odkryli, że mogą porwać tysiące słuchaczy naraz. Coraz częściej więc biorą udział w masowych koncertach, wykonując utwory lżejszego gatunku. Nie wszyscy dają się w to wciągnąć, ale każdy od czasu do czasu śpiewa np. kolędy. Podobnie włoscy tenorzy wykonują piosenki neapolitańskie, a Plácido Domingo fragmenty zarzueli (hiszpański odpowiednik operetki).

Wśród naszych śpiewaków również niektórzy próbują wyjść poza własne emploi. Na ostatniej uroczystości rozdania Paszportów POLITYKI wspólnie wystąpili Małgorzata Walewska i L.U.C.; tej śpiewaczce podobne przygody zdarzały się już wcześniej. Nawet Aleksandrze Kurzak przydarzyło się niedawno wykonanie Mozartowskiego duetu „Là ci darem la mano” z Sebastianem Karpielem-Bułecką.

Częste są też podróbki: muzycy zbyt słabi jakościowo, by funkcjonować w świecie klasycznym, starają się być blisko niego, by dodać sobie szlachetnej patyny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną