Mea pulpa
Film
W kanale National Geographic film „Śmierć prezydenta” obejrzało blisko 2 mln widzów. W TV Puls kultowy już film Anity Gargas „Anatomia upadku” – nieco ponad milion. Trwa narodowa debata, czy ktoś jeszcze ma jakiś fajny film o Smoleńsku, bo teraz każda telewizja chce mieć własny.

• Na językach”, nowy program Agnieszki Szulim, zadebiutował w TVN. To magazyn poświęcony gwiazdom, celebrytom i innym przypadkowym ludziom polskich mediów. Całość powstaje przy pomocy wydawcy dziennika „Fakt”. Agnieszce gratulujemy oddzielnie, a reszcie gratulujemy sojusznika. To tak, jakby z talibami robić program o makijażu.

• Nowe reality show pojawi się w stacji TVN. Będzie to program zatytułowany „Bitwa o dom”. Osiem rodzin otrzyma od producenta mieszkania na tym samym osiedlu, które będą miały wykończyć i urządzić w określonym czasie. Zwycięzcy dostaną mieszkanie na własność. W jury zasiądą notariusz, komornik i spec od eksmisji. Na casting mogą zgłaszać się bezdomni soliści oraz duety.

• Wielki sukces krajowego hip-hopu. Jeden z ojców gatunku Ryszard Andrzejewski, znany powszechnie jako Peja, znowu został ojcem. Tym razem 36-letniemu muzykowi urodziła się córeczka. Gratulujemy. Córeczce też. W takiej familii czeka cię permanentna, cytując tekst tatusia: „zajawka, srawka, czkawka i chichawka”.

• To był ewidentnie jego tydzień. Radosław Majdan najpierw udowodnił, że były piłkarz Radosław M. to nie on, a następnie zaprezentował debiutancki numer swego zespołu o nazwie The Trash. Kompozycja „Na niby” to ostry, przebojowy numer. Na gitarze podobno gra Radek M., ale są podejrzenia, że znowu nie ten.

• Oto sytuacja pokazująca, że seriale to nic innego tylko samo życie. Grająca Zuzę w „Na Wspólnej” Małgorzata Socha zaszła w serialu w ciążę. Podobno scenę zachodzenia grała bardzo przekonująco. Niestety, kiedy wróciła do domu, okazało się, że ciąża wcale nie znikła. Gratulujemy.

Natasza Urbańska ma wszystko, co powinna mieć gwiazda, żeby być gwiazdą. Urodę, talent, wdzięk, pracowitość, pasję. Niestety, niewiele z tego wychodzi. Złośliwi twierdzą, że artystka ma, niestety, także męża. O wszystkim opowiedziała w dwutygodniku „Viva!”, okraszając to roznegliżowaną okładką. Cycki na okładce. Ostatni bastion rozpaczy.

• Marketingowy sukces odniósł po raz kolejny Szymon Majewski. Człowiek, z którego medialnych losów można sporo się dowiedzieć o telewizyjnych związkach partnerskich, będzie ponownie twarzą banku PKO. Okazało się, że sporo osób za jego przyczyną założyło tam konta. Z badań wynika, że gdy reklamy z Szymonem leciały w telewizji, to wszyscy jak najszybciej wychodzili z domów.

• Gorąco zrobiło się ostatnio w obsadzie serialu „Komisarz Alex”. Okazuje się, że grający obok psa główną rolę Kuba Wesołowski zostanie przez scenarzystów zastrzelony, a jego miejsce zajmie Antoni Pawlicki. Całe zamieszanie ma poprawić oglądalność nowych odcinków serii. Jeśli to się nie sprawdzi, będą strzelać do skutku.

• Ujawnił się medialnie redaktor naczelny miesięcznika „Press”, czyli Andrzej Skworz. Pan Skworz dokonał gruntownej analizy współczesnych mediów oraz ich bohaterów, a najczęstszym określeniem przez niego użytym było hasło „Nie lubię”. Skworz nie lubi Lisa, Olejnik, Wojciechowskiej, Kolonki, Miecugowa czy Skowrońskiego. Szukaliśmy kogoś, kto z kolei lubi Skworza, ale okazało się, że nikt go nie zna.

• To był cios, którego nie spodziewał się nikt. Luksusowy butik projektanta Macieja Zienia przy ulicy Mokotowskiej został zaatakowany przez wandali i wysmarowany czerwoną farbą. Podobno to sprawka anarchistów i antyglobalistów. Podejrzewa się także, że Zień, mający kłopoty finansowe, sam zmalował sobie tę promocję.

• To jest wiadomość wręcz dynastyczna. Słynny Rysiek z „Klanu”, będący na co dzień nie mniej słynnym Piotrem Cyrwusem, został dziadkiem. Jego córka Anna Maria obdarowała go wnukiem. Fakt pojawienia się Henia został ujawniony dopiero po pięciu miesiącach od narodzin. Przez ten czas niemowlę błagało, żeby nie robić mu obciachu.

Edyta Pazura, żona Cezarego Pazury, została projektantką zabawek i akcesoriów dla najmłodszych. Edyta rozpoczęła od kolekcji walentynkowej, na którą składają się misie, opaski, śliniaczki i krawaciki. Marka nazywa się Love by Edyta Pazura. Cezary miał kiedyś wino nazwane Pazurro. To był mocny brand. Po jednej butelce każdy misiek luzował krawacik.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj