Mea pulpa
Taki sukces
Śledzimy Janowicza, Radwańską, Kubicę, Lewandowskiego, a tutaj umyka nam taki sukces. I to na Wembley. To pierwsze polskie zwycięstwo w tym magicznym miejscu. Jakub Michalak, 26-latek z Sopotu, wygrał tam turniej pokera, a przy okazji 436 tys. euro. Stare hasło „Poczytaj mi mamo” powinniśmy zastąpić nowym: „Potasuj mi mamo”. A Jakuba warto poznać. Jest naprawdę niezły w talii.

Franciszek, pierwszy w Watykanie papież hipster, nie przestaje szokować. Ogłosił w minionym tygodniu, że św. Piotr nie miał konta, św. Filip nie robił interesów, a Kościół powinien działać w duchu ubóstwa. Jedynym komentarzem do tych deklaracji mogą być słowa mojej mamy, gdy wiele lat temu zasadziłem konopie na balkonie: – To się u nas nie przyjmie.

• Wirtualnemedia, serwis plotkarski przebrany w branżowe garnitury, triumfalnie ogłosił, że Tomaszowi Lisowi spadło, i to o 600 tys. widzów. Na domiar złego największym hitem mijającego sezonu była Kasia Figura i jej rozwodowy monodram. Mało tego, mnie już od dawna nikt nie ogląda, a największym hitem była Bożenka z „Klanu” oraz Mongoł z Mongolii. Podczas najbliższego deszczu idę na Trasę Toruńską. Utopić się.

• Wraca po politycznym i medialnym wygnaniu jedna z największych gwiazd disco polo polityki, czyli Renata Beger. Została szefową Związku Zawodowego Rolnictwa i Obszarów Wiejskich Regiony. Zjazd Związku odbył się w Baranowie i Renata bez kupowania głosów została wybrana jednogłośnie. Jak powiedziała w swej mowie: – Wybrała mnie aklamacja, a ona nie może się mylić.

• Odbył się kolejny festiwal TOPTrendy. Chwała Polsatowi za to, że próbuje dbać o polską muzykę, ale połączenie festiwalu w Jarocinie z festynem, grillem, telezakupami i dożynkami ma małe szanse powodzenia. Ja zdezerterowałem po pierwszym dniu, kiedy prowadzący krzyczał na mnie ze sceny, wymieniając słowa „moi drodzy” 69 razy, a słowo „słuchajcie” wymienił 49 razy. Nie taniej wymienić prowadzącego?

• Podczas wspomnianego festiwalu cała Polska mogła oglądać współprowadzącego Kabareton Olafa Lubaszenkę. Olaf pojawił się tam w pełnej krasie swoich 135 kg talentu i dorobku. To podobno nie jest jego ostatnie słowo. A jego słowa mają wagę.

• Za nami gorąca edycja katalogu kopnięć, duszeń i gilotyn, czyli 23 Gala KSW. Pierwszą konsternację wzbudził Mariusz Pudzianowski słowami, że przegrał walkę, bo „przeciwnik pociągnął go na dole”. Lepiej spisał się nasz importowany champion Mamed Khalidov, który – jak doniosły brukowce – „zbił Murzyna”. Za usprawiedliwienie tego rasistowskiego czynu można uznać fakt, że bił krótko.

• Polska kadra narodowa zagrała mecz o wszystko z Mołdawią. Sromotnie remisując. Jak wynika z opisu kraju w Wikipedii: „To najbiedniejszy kraj w Europie. Słabo rozwinięty. Rolnictwo i leśnictwo dostarcza blisko 50 proc. dochodu narodowego. 90 proc. społeczeństwa żyje poniżej minimum egzystencji”. Głód musi być więc na porządku dziennym. Widocznie na Polskę złośliwie posłali tych najbardziej najedzonych.

• Nadworny Wernyhora Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Marek Rymkiewicz znowu przemówił. Tym razem w rozmowie z Joanną Lichocką oznajmił, że jeśli jego umiłowana partia wygra wybory, zdobędzie 75 proc. poparcia, to wejdą Ruscy i Niemcy, a bardzo możliwe, że także krzyżacy i hobbici. W najbliższym czasie ugrupowanie powinno zmienić swe hasła z „Polacy zasługują na więcej” czy „Czyny nie słowa” na jedno aktualniejsze: „Czy jest na sali lekarz?”.

• Swe 90 urodziny świętował skromnie jeden z największych krajowych rysowników komiksu, czyli Papcio Chmiel. Jego „Tytus, Romek i A’Tomek” wychowali już kilka pokoleń, a też nauczyli nas, że i w komiksie może być zawarta rewolucyjna myśl. Papcio ma też w sobie coś z proroka. On na długo przed słowami posła Artura Górskiego o końcu ery białego człowieka przepowiedział, że małpę przyjmą do harcerstwa.

• To był gest, który zelektryzował wszystkich. Podczas ślubu Jarka Wałęsy była pierwsza dama Danuta Wałęsowa pokazała fotoreporterom tzw. fucka. Czyli środkowy palec. Dywagacje, co chciała tym gestem światu przekazać, trwałyby jeszcze kilka dni, gdyby nie fakt, że inna pierwsza dama Hillary Clinton wyjawiła, że jest biseksualna. No i wtedy wszyscy ze zrozumieniem odnieśli się do jej męża, że tak trudno było mu rzucić palenie.

• Wreszcie nadarzy się okazja, żeby bezkarnie zbić polityka, i to z Platformy Obywatelskiej. A lanie ich to ostatnio nasz sport narodowy. Iwona Guzowska, posłanka wiadomej partii, postanowiła zasilić szeregi wojowników MMA i wrócić na ring. Teraz będzie robiła z przeciwnikiem wszystkimi dostępnymi członkami to, co Stefan Niesiołowski potrafi kilkoma słowami.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj