Recenzja gry: Papers, Please
Dokumenty do kontroli
Świetnie zapowiadająca się gra.
materiały prasowe

Gra Lucasa Pope’a („dystopijny thriller biurokratyczny”) świetnie się zapowiada. Autor wciąż nanosi szlify, wersja próbna jest jednak na tyle kompletna, że warto po nią sięgnąć już dziś. Pope oferuje nam posadę w punkcie kontroli granicznej fikcyjnego państewka Arstotzka (była republika sowiecka? Bałkany?). Na podstawie przedstawionych dokumentów decydujemy, czy wpuścić daną osobę do kraju. To region zapalny. Zdarzają się imigranci uciekający przed wojną lub represjami, ale i wrodzy naszej ojczyźnie zamachowcy. Uchodźcy za chlebem bez pozwolenia na pracę, ale i okrutny handlarz kobietami z papierami bez zarzutu.

Decyzję trzeba podjąć szybko, płacą nam od łebka, marnie. Za błędy potrącają z pensji, a po powrocie do domu może się okazać, że zabrakło na chleb, opał, lekarstwa dla dziecka. Czy przyjąć łapówkę? Czy rozdzielić małżeństwo ofiar wojny, bo kobieta nie ma pieczątki? Mocny test sumienia.

 

Papers, Please, dukope.com, PC, Mac

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj