Oscary 2014: "Zniewolony" nagrodzony
Najlepszym filmem "Zniewolony. 12 Years a Slave". Aż siedem statuetek dla "Grawitacji" i żadnej dla "Wilka z Wall Street" oraz "American Hustle". Zobacz, komu jeszcze przypadły (a komu przepadły) tegoroczne Oscary.
Reżyser Steve McQueen odbiera Oscara za 'Zniewolonego'.
Lucy Nicholson/Reuters/Forum

Reżyser Steve McQueen odbiera Oscara za "Zniewolonego".

Za nami 86. ceremonia rozdania Oscarów, nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Najlepszym filmem anglojęzycznym okazał się, zgodnie z przewidywaniami sporej części krytyków, "Zniewolony. 12 Years a Slave" Steve'a McQueena (m.in. "Wstyd"). To obraz oparty na prawdziwej historii Solomona Northupa (w tej roli Chiwetel Ejiofor), czarnoskórego wolnego muzyka, który pewnego dnia budzi się skuty w kajdany, a następnie zostaje sprzedany jako niewolnik na plantację bawełny, przekazywany później z rąk do rąk kolejnym "panom". "Zniewolony" dostał zresztą też statuetkę za najlepszą adaptację (napisaną w formie biografii książkę o tytułowym "Zniewolonym" odkryła ponoć zupełnie przypadkowo na Amazonie sekretarka McQueena).

Prowadzona w tym roku przez aktorkę Ellen DeGeneres ceremonia przyniosła najwięcej, bo aż siedem Oscarów dla rozgrywającego się w kosmosie filmu "Grawitacja" Alfonso Cuarona (m.in. za reżyserię, zdjęcia i efekty specjalne).

Oscara dla najlepszego aktora pierwszoplanowego otrzymał typowany w tym roku jako pewniak Matthew McConaughey za rolę chorego na HIV teksańczyka, pijaka i - za przeproszeniem - dziwkarza Rona Woodroofa w biograficznym filmie "Witaj w klubie", który próbował wprowadzić w życie na wpół legalny płatny system opieki zdrowotnej nad ludźmi zarażonymi wirusem HIV. McConaughey na potrzeby tej roli schudł kilkadziesiąt kilogramów, czego udało mu się dokonać - co wyznał podczas ceremonii pytającej go o to Ellen DeGeneres - tańcząc do... złotych przebojów.

Cate Blanchett, zgodnie z typowaniami większości krytyków, otrzymała Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej za tytułową rolę neurotycznej, zubożałej i zawsze na Xanaksie Jasmine, która próbuje się pozbierać po nieudanym małżeństwie w filmie Woody'ego Allena "Blue Jasmine".

Oscar dla najlepszej aktorki drugoplanowej powędrował do odgrywającej rolę jednej z niewolnic, Lupity Nyong'o  w  filmie "Zniewolony. 12 Years a Slave", natomiast za najlepszego aktora drugoplanowego Akademia uznała Jareda Leto (transwestyta Rayon w biograficznym dramacie "Witaj w klubie" Jeana-Marca Valleego). Ten ostatni jako jedyny zahaczył w swoim przemówieniu o kwestie polityczne: życzył szczęścia wszystkim tym, którzy mają odwagę walczyć o swoje marzenia zarówno na Ukrainie, jak i w Wenezueli.

Najlepszym filmem nieanglojęzycznym okazał się dekadencki obraz "Wielkie piękno" Paolo Sorrentino, który w tej kategorii pokonał bardzo mocnego kandydata - duńskie "Polowanie" Thomasa Vinterberga o problemie (rzekomej w tym przypadku) pedofilii. Jako ciekawostkę podajmy, że przy okazji "Wielkiego piękna" pojawia się bodaj jedyny polski akcent na tegorocznej ceremonii rozdania Oscarów. W filmie bowiem zaśpiewała nasza rodaczka, Elżbieta Towarnicka.

Za najlepszy film dokumentalny jury Akademii uznało traktujący o muzyce "20 Feet from Stardom", mimo że większość krytyków obstawiała jako pewniaka głośną "Scenę zbrodni" Joshuy Oppenheimera. Warto zauważyć, że już drugi rok z rzędu w kategorii tej króluje muzyka (w 2013 roku statuetkę zdobył biograficzny "Sugar Man" o bardzie Sixto Rodriguezie).

W sferze wizualnej zatriumfował "Wielki Gatsby" Baza Luhrmanna na podstawie powieści o tym samym tytule amerykańskiego pisarza Francisa Scotta Fitzgeralda z 1925 roku, zbierając statuetki Oscara zarówno za kostiumy, jak i scenografię. 

 

Za największych przegranych tegorocznych Oscarów można uznać filmy "Wilk z Wall Street" (zero statuetek) i "American Hustle" (również zero przy dziesięciu nominacjach, podobnie jak obraz "Grawitacja", który jednak statuetek dostał aż siedem).
 

ZOBACZ: Wszystkie kategorie i ich zwycięzców

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj