„Kamienie na szaniec” – patriotyzm według Glińskiego
Kamienie i diament
Robert Gliński zdjął bohaterów „Kamieni na szaniec” z pomnika, pokazał, że byli inteligentni, dowcipni i niekoniecznie marzyli o tym, by iść „na śmierć po kolei”.
Reżyser Robert Gliński na planie filmu, w centrum Eryk Kulm, z prawej Jakub Konieczny.
Marcin Makowski/Monolith Films

Reżyser Robert Gliński na planie filmu, w centrum Eryk Kulm, z prawej Jakub Konieczny.

Janusz Tazbir ogłosił w 1988 r. na łamach POLITYKI esej „Kamienie milowe polskiej świadomości”, w którym wymienił dzieła mające największy wpływ na naszą wyobraźnię narodową. W zbiorze znalazła się książka Aleksandra Kamińskiego „Kamienie na szaniec” – „opowieść o tragicznych, pozbawionych jakichkolwiek happy endów, losach narodowych diamentów, wystrzelonych w walce o niepodległość…”. W streszczeniu znalazło się nawiązanie do Stanisława Pigonia, który po śmierci Krzysztofa Kamila Baczyńskiego miał powiedzieć: „Cóż, należymy do narodu, którego losem jest strzelać do wrogów z diamentów”.

Aleksander Kamiński pisał swą książkę w 1943 r., relacjonował więc na gorąco wydarzenia sprzed kilku miesięcy. „Kamienie na szaniec” przedstawiają zmitologizowaną historię Szarych Szeregów, dlatego dużo w niej patosu, raczej nieznośnego dla dzisiejszego czytelnika. Wierną ekranizację trudno sobie wyobrazić.

Robert Gliński podkreśla w wywiadach, że chciał „odbrązowić” pomnikowe postaci-legendy. I to mu się w dużej mierze udało. Jak głosi slogan na plakacie, filmowa wersja „Kamieni” jest opowieścią o „przyjaźni, młodości, wolności”. Zatrzymując się przy przyjaźni, wyjaśnijmy od razu, że ma ona charakter wybitnie męski, w każdym razie reżyser nie skorzystał z najnowszych odkryć badaczki Elżbiety Janickiej, która sugerowała, iż „Rudy” i „Zośka” mogli być gejami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną