W teatrze jest o czym rozmawiać
Dialogi polsko-polskie
Najciekawsze rozmowy o Polsce toczą się dzisiaj nie w telewizyjnych programach, lecz w teatrze. Wystarczy posłuchać, jak w Narodowym dyskutują Gombrowicz i Mrożek.
Cezary Kosiński i Jan Englert jako Stanisław Mrożek i Witold Gombrowicz.
Andrzej Wencel

Cezary Kosiński i Jan Englert jako Stanisław Mrożek i Witold Gombrowicz.

Zapowiedź prezentera brzmiałaby zachęcająco: Dobry wieczór państwu, dzisiaj w naszym studiu gościmy dwóch autorów, którzy przedstawią odmienne poglądy na każdy poruszany temat. Oto Sławomir Mrożek i Witold Gombrowicz! Kłopot byłby jednak taki, że program zdominowałby Witold, podczas gdy autor „Tanga” ograniczałby się do wymownego milczenia.

Tak to mniej więcej wygląda w Teatrze Narodowym w spektaklu „Dowód na istnienie drugiego” autorstwa i w reżyserii Macieja Wojtyszki. Spotkanie naprawdę odbyło się w 1965 r. w Chiavari pod Genuą, gdzie Mrożek wówczas mieszkał. Potem jeszcze parę razy mieli okazję porozmawiać, co Gombrowicz lapidarnie odnotowywał w „Kronosie”, np. „Mrożek (zwierzenia) – 2 razy”.

Autor sztuki korzysta z listów Mrożka, z „Dziennika” Gombrowicza, z innych źródeł, np. książki Kazimierza Głaza „Gombrowicz w Vence”. Jak mogły przebiegać te spotkania? Wojtyszko ma ogólne wyobrażenie: „Nie było zatem mowy o meczu, bo zetknęły się ze sobą zbyt różne style gry. Uważam, że bardzo wiele mówi to o Polsce, bo oni obaj »są Polską«: Mrożek tą przerażoną własnymi kompleksami, Gombrowicz tą próbującą się wydostać z rozmaitych urazów i fobii”.

Partia szachów

Do żywszej wymiany poglądów dochodzi dopiero w drugim akcie, podczas gry w szachy.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj