Recenzja wystawy: „Cracow Gallery Weekend”
Artysta na weekend
W Polsce zaczęła stolica, a pół roku później dołączył Kraków.
materiały prasowe

W 1997 r. w Berlinie wymyślono Noc Muzeów, a pomysł się sprawdził i został podchwycony przez setki miast na świecie. Berlińscy galerzyści najwyraźniej pozazdrościli muzealnikom i w 2004 r. zaproponowali „gallery weekend”. I tę ideę – choć wolniej – przejmują inne miasta. W Polsce zaczęła stolica, a pół roku później dołączył Kraków. O ile jednak warszawskie przedsięwzięcie ma charakter nieco elitarny, o tyle pod Wawelem postawiono na egalitaryzm, trochę pod hasłem „dla każdego coś miłego”.

Cracow Gallery Weekend (piąta edycja), Kraków, 24–26 kwietnia

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną