Państwo Izrael wygrało spór o rękopisy Franza Kafki
Drugi proces Kafki
Państwo wygrało z rodziną, która od kilkudziesięciu lat opiekowała się papierami, choć miały zostać spalone po śmierci pisarza.
Franz Kafka
Wikipedia

Franz Kafka

W Izraelu zakończyła się sprawa sądowa o prawa do rękopisów Franza Kafki. Państwo wygrało z rodziną, która od kilkudziesięciu lat opiekowała się papierami, choć miały zostać spalone po śmierci pisarza.

Kafka, który za życia wydał tylko kilka opowiadań, chciał, by przyjaciel Max Brod wszystkie pozostałe w domu książki i prowadzone przez kilkanaście lat dzienniki zniszczył. Pisarz chorował na gruźlicę, zmarł w 1924 roku.

Brod Kafki nie posłuchał. Gdy w 1939 uciekał przed prześladowaniem ze strony nazistów do Palestyny, zabrał ze sobą m.in. rękopisy niedokończonej „Ameryki”, „Procesu” i „Zamku”.

Miał większość pism Kafki. Pozostałe 35 listów i 20 notesów wcześniej skonfiskowało Gestapo w berlińskim mieszkaniu ukochanej pisarza Dory Diamant. Nie odnaleziono ich do tej pory. Brod w powstającym Izraelu zajął się po drugiej wojnie popularyzacją prozy niemieckojęzycznego pisarza. Wydał większość jego powieści. W 1968 roku w testamencie przekazał papiery rodzinie swojej sekretarki Evy Hoffe. Mieli, zgodnie z wolą Broda, doprowadzić do wydania innych książek i znaleźć odpowiednią instytucję, której powierzona zostałaby opieka nad notatkami i dziennikami prowadzonymi przez pisarza bardzo systematycznie.

Już kilka lat po śmierci Broda Hoffe podjęła pierwszą próbę sprzedania na zagranicznej aukcji części rękopisów. Nie dopuścił do tego wtedy prokurator generalny Izraela. Kolekcja w ciągu kilkudziesięciu następnych lat została jednak podzielona, część trafiła do Archiwum Literatury Niemieckiej w Marbach.

W 2008 roku córki Hoffe wystąpiły o uznanie, że spuścizna Franza Kafki jest już własnością prywatną. Postępowanie zakończyło się niekorzystnym dla nich wyrokiem. Sąd uznał, że Brod chciał w swoim testamencie, by uratowane zapiski trafiły jednak do publicznego archiwum.

Teraz jako takie miejsce wyznaczona została przez państwo Biblioteka Narodowa w Jerozolimie. Papiery, do tej pory przechowywane w bankowej skrytce, mają zostać tam przez rodzinę Hoffe przekazane. Zostaną też udostępnione w sieci.

Czytaj także

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj