Kim są polscy poganie
Marzanna, co przetrwała Mieszka
W cieniu hucznych obchodów chrztu Polski kwitnie kultura inspirowana pogańską Słowiańszczyzną. I też szuka w niej naszej tożsamości.
Lubelski zespół Percival odtwarza pieśni ludów słowiańskich.
Marcin Somerlik

Lubelski zespół Percival odtwarza pieśni ludów słowiańskich.

Wizyta w Grecji, sprzedawca pamiątek myli figurkę Odysa z Apollem! Napiętą sytuację wyjaśnia znajoma Greczynka: – W szkole musimy się uczyć o bogach i bohaterach, ale niekoniecznie się do tego przykładamy. A czy wy pamiętacie z podstawówki wszystkie polskie mity?

Takie pytanie może być dla Polaka zaskakujące. Niewiele mamy do zapamiętania, bo ojczyste dzieje zaczynają się dla nas od brzemiennej w skutki decyzji Mieszka I. Oczywiście są legendy – jak ta o roztropnym Kraku, słusznie upadłym satrapie Popielu czy (służąca kiedyś do podkreślania odwiecznej przyjaźni pomiędzy bratnimi narodami) Lechu, Czechu i Rusie – ale nie dowiadujemy się z nich, kim byli Polacy, zanim przyjęli chrzest. I czy to w ogóle już byli Polacy? Jak żyli, w co wierzyli? Tej wiedzy uczeń szkoły podstawowej nie zdobędzie. Nie warto się przy tym oburzać wyłącznie na autorów współczesnych podręczników, bo zapominanie tego, skąd przyszliśmy, zaczęło się przed wieloma wiekami.

Owszem, nie mamy zbyt wielu rodzimych mitów par excellence, ale mamy mnóstwo baśni, pieśni i epiki ludowej. Wiele bajkowych wątków zawiera w sobie echa rodzimych mitów, zbiegających się z wątkami mitologicznymi greckimi czy wedyjskimi – twierdzi Jakub Zielina, muzyk i autor książki „Wierzenia Prasłowian”. – Zachodni Słowianie, niestety, nie stoją epiką ludową, ale choćby w Rosji bajki o Ilji Muromcu czy Aloszy Popowiczu pokonującym smoka ciągle stanowią element popkultury.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj