Pigułka śmiechu
W (Ko)lekcji Polskich Kabaretów kolej na lekarza i babę. Tylko kto do kogo powinien przyjść i co z tego spotkania może wyniknąć? O tym opowiedzą m.in. Edward Dziewoński, Wiesław Michnikowski, Stanisław Tym, Wojciech Młynarski, Kabaret Moralnego Niepokoju oraz muzyczno-kabaretowa Grupa MoCarta.

Płyta zatytułowana jest „Przywożą babę do szpitala”, co sugeruje pewien postęp wobec stanu uwiecznionego w kanonicznych dowcipach popularnej niegdyś serii. Wprawdzie lekarz nie pofatygował się do chorej, ale baba nie przyszła, lecz została przetransportowana do szpitala. Najprawdopodobniej nie była to jednak karetka pogotowia z Łodzi, które to miasto od czasu pamiętnej afery pojawia się często w tekstach autorów preferujących czarny humor. Ale czy humor może być w innym kolorze, jeśli do akcji wkracza tzw. biały personel? Jak mówił Kazimierz Krukowski w jednym ze swych przedwojennych monologów: „Jak mnie kto mówi, że jest chory, to to są śmieszne rzeczy”. I nic się w tej kwestii nie zmieniło.

Dobry, przedwojenny humor przypomina na dziewiątej już płycie naszej kolekcji doskonały duet Wiesław Michnikowski–Edward Dziewoński z kabaretu Dudek. „Więc co panu jest?” – pyta lekarz. „Jakbym wiedział, to bym do pana nie przychodził” – odpowiada z charakterystycznym akcentem rezolutny kupiec. W końcu lekarz konstatuje: „Błyskotanie przystawek”, co pacjenta skłania do szczerej odpowiedzi: „Z przystawek tylko śledź”. Ukazała się niedawno kolejna kolekcja humoru żydowskiego (z podtytułem „W PRL!”), gdzie oczywiście nie mogło zabraknąć podobnych żartów okołomedycznych. Na przykład: „Pani Rozenblum, słyszała pani, że Kagan umarł?”. „Tak, ale jacy profesorowie go leczyli...”. Niestety, chorzy pojawiający się w dowcipach bardziej współczesnych nie mieli nawet tej przyjemności.

Najpierw jednak składamy wizytę u dentysty. W pierwszym numerze zamieszczonym na płycie prezentuje się Kabaret Moralnego Niepokoju w scence rozgrywającej się w poczekalni u stomatologa. „Mariusz, nie bój się”, zwraca się przejęty ojciec do synka, chcąc go uspokoić. Daremny trud, ponieważ chłopiec jest całkowicie opanowany, tym bardziej że jak się wkrótce zorientujemy, do zabiegu szykuje się nie on, lecz jego przerażony ojciec. Coś dla prawdziwych mężczyzn, którzy nie są w stanie opanować strachu przed drzwiami gabinetu dentystycznego. Grupa MoCarta dołącza do tematu oryginalny numer muzyczny rozpisany na pacjenta z rozdziawioną buzią i maszynę borującą: jęki i szumy układają się w rzewną melodię „Ave Maria”.



                 
Podstawowy koszyk świadczeń medyczno-kabaretowych, czyli przywożą babę do szpitala. Leczenie śmiechem i tom VIII Kolekcji poleca lekarz pierwszego kontaktu Artur Andrus.


Po tym preludium możemy zająć się poważnie stanem naszej służby zdrowia widzianej oczami artystów kabaretowych. Powiedzmy od razu, że ogólne wrażenie najlepsze nie jest. Nie da się ukryć, „służba zdrowia jest chora”, jak piszą oryginalnie w gazetach. Z czego zatem można się śmiać? Na przykład z dyrektora wzorcowej placówki zdrowia, przedstawiającego w rozmowie z redaktorem swój patent na sukces (Elita). Dyrektor nie ma zasadniczo pojęcia o służbie zdrowia, ale potrafi uniknąć zbędnych kłopotów. Np. na porodówkę przyjmuje matki z odchowanymi już dziećmi.

W zbiorze nie mogło zabraknąć numeru „Przychodzi baba do badania”, wykonywanego przez doborowy duet mieszany Stanisław Tym–Zofia Merle, który nie tak dawno wystąpił w komedii „Ryś”, tym „Misiu” na miarę naszych czasów. Pomysł jest następujący: lekarz oświeca babę w kwestii tego, co jest niezdrowe (złe odżywianie, alkohol, przypadkowy seks), co baba pojmuje na opak, a więc na przykład, kiedy słyszy o tłustych przekąskach, wyciąga kanapkę z baleronem i częstuje lekarza, ten nie odmawia itd. Epilog z seksem odbędzie się ewentualnie poza estradą.

W popisach solowych jak zwykle imponuje Wojciech Młynarski, wykonujący własny utwór „Ballada o przyszłości chirurgii” („Panie doktorze, proszę mi wyciąć inteligencję...”). Jak się okazuje, niektóre futurystyczne przewidywania autora już się w dzisiejszej Polsce spełniają. Wysoką klasę prezentuje Teatr Jednego Mima w osobie Ireneusza Krosnego. W etiudzie „Chirurg” Krosny pokazuje bardzo sugestywnie przebieg pewnego, niezbyt starannie przeprowadzanego zabiegu oraz okoliczności mu towarzyszące (włącznie z przeliczaniem łapówki). Do czego to doszło w tej naszej służbie zdrowia, że już nawet mimowie muszą się angażować publicystycznie.

Na koniec należy jeszcze odpowiedzieć na pytanie najważniejsze: dlaczego mianowicie dowcipy o służbie zdrowia są tak pożyteczne? To proste. Przecież śmiech to samo zdrowie.



Kabaretoteka POLITYKI - przejdź na stronę Kolekcji polskich kabaretów.
 

Spis treści tomu IX:

1. Kabaret Moralnego Niepokoju - Wizyta u Dentysty

2. Grupa Mo Carta - Ave Maria (stomatologicznie)

3. Szum - Siostry

4. Wojciech Mlynarski - Ballada o przyszłości chirurgii

5. Ireneusz Krosny - Chirurg

6. Elita i Andrzej Grabowski - Świadczenia medyczne

7. Zofia Merle, Stanisław Tym - Przychodzi baba do lekarza

8. Grupa Rafała Kmity - Apetyt na zdrowie

9. Kabaret Ani Mru Mru - Szkoła rodzenia

10. kabaret Dudek - U lekarza

11. Elita - Ziaziu

12. Potem - Śmierć u doktora

13. Elżbieta Jodłowska - W prosektorium najprzyjemniej nad ranem

W ramach 15 tomowej kolekcji ukażą się następujące tytuły:

1. Z ziemi polskiej i do Polski

2. Z Marsa, z Wenus, z Kielc

3. Kogo męczą mleczaki

4. Z kulturo i sztuko w XXI wiek

5. Kabaretowa Wspólnota Mieszkaniowa

6. Dzidek, nie opuszczaj przewodu

7. Zostańcie Państwo z nami

8. Promil powietrza w wydychanym alkoholu

9. Przywożą babę do szpitala

10. Mordy wy nasze

11. Parada pedagogiczna

12. Skoncentrowana sylwetka narciarza

13. Naprzód broń! Na ramię marsz!

14. Odpowiedzialna w miłej atmosferze

15. Nawet polityk może rządzić krajem

Aktualności, komentarze

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj