Recenzja filmu: "Solista", reż. Joe Wright

Solista
Próba zobrazowania przeżyć artysty podczas słuchania muzyki.

"Solista” opowiada historię prawdziwą, opisaną wcześniej w książce pod tym samym tytułem, wydanej również po polsku. Steve Lopez (Robert Downey Jr), felietonista „Los Angeles Times”, spotkał na ulicy dziwnie ubranego skrzypka, grającego Beethovena na dwóch tylko strunach. Nathaniel Ayers (znakomity Jamie Foxx) sprawiał wrażenie ewidentnie utalentowanego, a zarazem przetrąconego życiowo i psychicznie. Okazało się, że studiował niegdyś w Juilliard School of Music jako jeden z nielicznych wówczas czarnoskórych studentów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną