Recenzja filmu: "Polański. Ścigany i pożądany", reż. Marina Zenovich

Polański. Ścigany i pożądany
O tym pełnometrażowym dokumencie zrobiło się głośno już rok temu

O pełnometrażowym dokumencie Amerykanki Mariny Zenovich „Polański. Ścigany i pożądany” zrobiło się głośno już rok temu. Po nagrodzie w Sundance film zebrał doskonałe recenzje, wychwalano go w Cannes. Jest owocem żmudnej, pięcioletniej pracy reżyserki próbującej ustalić konsekwencje i prawdziwe okoliczności gwałtu na 13-letniej Samancie Geimer, za co, jak wiadomo, twórca „Pianisty” został niedawno aresztowany w Szwajcarii.

Zrealizowany bez wiedzy i udziału Polańskiego dokument opiera się w znacznym stopniu na autorskim montażu starych kronik oraz wywiadów, jakich artysta udzielił m.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną