Recenzja filmu: "Ja, też!", reż. Alvaro Pastor i Antonio Naharro

Ja, też!
Zmusza do stawiania niewygodnych pytań, do łamania nawyków myślowych, drażni, wzrusza i prowokuje
materiały prasowe

Takiego filmu jeszcze nie było. Hiszpańskiemu „Ja, też!” Alvaro Pastora i Antonio Naharro gatunkowo najbliżej do komedii romantycznej, rozegranej w scenerii urzędu opieki społecznej. Wtłaczanie go jednak w ramy kina konwencjonalnego jest grubym nieporozumieniem. Owszem, chodzi tu o uczucie, które zbliża do siebie samotną kobietę po przejściach i nowo przyjętego pracownika. Tyle że jest to para mocno nietypowa.

Ona (Lola Duenas), molestowana i wykorzystywana przez mężczyzn, nigdy nie doświadczyła w łóżku delikatności.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną