Recenzja filmu: "Salt", reż. Philip Noyce

Salt
Angelina Jolie jako kobieta do zadań specjalnych. Daniel Olbrychski jako szpieg. Dużo akcji, mniej sensu.
materiały prasowe

Polską premierę amerykańskiego thrillera „Salt” w reż. Phillipa Noyce’a poprzedziła seria elektryzujących informacji. Że u boku Angeliny Jolie zagra w nim Daniel Olbrychski i że będzie mówił po angielsku i rosyjsku. Kolejne doniesienia mówiły o wiszącej nad aktorem groźbie zdubbingowania jego kwestii przez rodowitego Amerykanina. Pojawiły się spekulacje o marginalizacji albo nawet wycięciu roli Olbrychskiego, czego dowodem miało być niezaproszenie aktora na moskiewską premierę filmu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną