Recenzja filmu: "Kobiety bez mężczyzn", reż. Shirin Neshat

Cztery kobiety w różnym wieku
Rzadki przykład udanego połączenia poetycko-filozoficznej narracji z wyrazistym plakatowo-politycznym morałem.
materiały prasowe

Shirin Neshat jest światowej sławy artystką sztuk wizualnych. Urodzona i wychowana w Iranie, wykształcona w Stanach Zjednoczonych, od lat mieszka i tworzy na Zachodzie. Dominującym tematem jej prac (multimedialnych instalacji, wideo-artu) jest doświadczenie tożsamości kobiet we współczesnym społeczeństwie islamskim. Z racji mocno feministycznego przesłania jej niepokojącego dorobku, który charakteryzuje emocjonalny kontrast, formalny minimalizm, ukazywanie zaskakujących stron religijności, rzadko ma możliwość prezentowania go w swojej ojczyźnie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną