Recenzja filmu: "Wszystko w porządku", reż. Lisa Cholodenko

Uczuciowe turbulencje
Poważne sprawy znalazły lekkie, błyskotliwe, chwilami nawet satyryczne ujęcie.
Panie w średnim wieku, w które gładko wcielają się hollywoodzkie gwiazdy: Julianne Moore i Annette Bening, wzorowo odgrywają role taty i mamy.
materiały prasowe

Panie w średnim wieku, w które gładko wcielają się hollywoodzkie gwiazdy: Julianne Moore i Annette Bening, wzorowo odgrywają role taty i mamy.

Ci, co odmawiają prawa do nazywania małżeństwem związków homoseksualnych, powinni obowiązkowo obejrzeć komedię obyczajową Lisy Cholodenko „Wszystko w porządku”, gdzie sprawy komplikują się do granic absurdu. Bohaterkami są dwie lesbijki wychowujące dwójkę nastoletnich dzieci poczętych metodą in vitro. Panie w średnim wieku, w które gładko wcielają się hollywoodzkie gwiazdy: Julianne Moore i Annette Bening, wzorowo odgrywają role taty i mamy.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną