Recenzja filmu: "Somewhere. Między miejscami"

Nieznośna lekkość sławy
Czy Sofia Coppola zasłużyła już sobie na miano klasyka światowego kina, równając się talentem ze sławnym ojcem?
Ogrywany temat – parodia celebryctwa w amerykańskim show-biznesie
Forum Film/materiały prasowe

Ogrywany temat – parodia celebryctwa w amerykańskim show-biznesie

Tego sporu dramat obyczajowy „Somewhere. Między miejscami” ostatecznie jeszcze nie rozstrzyga. Jej film wygrał ubiegłoroczny konkurs w Wenecji. Mimo spektakularnego sukcesu artystycznego przy oscarowych nominacjach został jednak kompletnie pominięty. To dzieło nad wyraz skromne, w dodatku zrobione jakby ręką nie tej samej reżyserki, która uwodziła nastrojowym „Między słowami” czy anarchizującą, młodzieżową „Marią Antoniną”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną