Recenzja DVD: "Admirał", reż. Andriej Krawczuk

Zmierzch białej Rosji
To jedna z największych rosyjskich produkcji.
materiały prasowe

Zrealizowany trzy lata temu „Admirał” nie trafił jednak do polskich kin, mimo że na świecie rozpowszechniany jest przez amerykańską 20th Century Fox. Teraz możemy nadrobić zaległości, oglądając na DVD nakręconą z rozmachem opowieść o ostatnich latach wielkorządcy państwa rosyjskiego, białego dyktatora Aleksandra Kołczaka. Są w filmie wyreżyserowanym przez Andrieja Krawczuka imponujące sceny batalistyczne, bogate wnętrza, piękne stroje, bale, miłość, w końcu polityczna zdrada i śmierć.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną