Recenzja filmu: "Wspaniała i kochana przez wszystkich", reż. Hannes Holm

Sama jak palec
Szwedzka odmiana Bridget Jones.
Martina Haag (pośrodku) jako aktorka, która gra sama przed sobą
Spectator/materiały prasowe

Martina Haag (pośrodku) jako aktorka, która gra sama przed sobą

Roztrzepana, samotna bohaterka o charakterystycznym imieniu Bella (Martina Haag) zdecydowanie przekroczyła już smugę wieku średniego, ma dobrze zaokrągloną twarz, gorzki smutek w oczach. Woli jednak myśleć o sobie inaczej: że jej figura i wdzięk nie ustępują seksapilowi nastolatki; że leżąca w gruzach kariera aktorska to całkiem niezły wstęp do obiecanej, bajecznej sławy; że zagracony pokoik, w którym objada się ciastkami, przypomina wymarzony, luksusowy apartament; że przyciągnie jak magnes spotkanego na przyjęciu sporo młodszego żigolaka (Nikolaj Coster Waldau).

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną