Recenzja filmu: "Prawdziwa miłość", reż. Sarah Leonor

Ucieczka donikąd
Przez połowę filmu śledzimy wyprawę kochanków ukradzioną łodzią po rzekach i jeziorach, z dala od miast.
Spectator/materiały prasowe

Bruno (jedna z ostatnich ról Guillaume Depardieu) jest małym złodziejaszkiem z przedmieścia, który chyba nawet nie zdaje sobie sprawy, że czyni zło. Nie kradnie, po prostu bierze. Kiedy włamuje się do domu bogaczy, robi to tak beznamiętnie i spokojnie, jakby wybrał się do najbliższego sklepu kupić bagietkę. Isabelle (Florence Loiret-Caille), pracująca dorywczo nauczycielka niemieckiego, też sprawia wrażenie samotnej i zagubionej. Spotkali się przez przypadek, oboje jednakowo spragnieni uczuć.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną