Recenzja DVD: "Edward Żebrowski"

Tylko trzy filmy
Inteligentne kino, którego dzisiaj bardzo nam brakuje.
materiały prasowe

W rankingu najbardziej niedocenionych reżyserów polskich Edward Żebrowski zająłby z pewnością jedno z czołowych miejsc. Ale też chyba nigdy nie zależało mu na sławie i popularności. Zaczynał jako scenarzysta (m.in. współpracował z Krzysztofem Zanussim), był cenionym wykładowcą. Zrealizował zaledwie trzy filmy fabularne, które właśnie ukazują się w prestiżowej kolekcji „Arcydzieła Polskiego Kina”. Dzieją się w różnych czasach i miejscach, jest jednak coś, co je łączy: w każdym widzimy bohaterów w sytuacjach granicznych, zmuszonych do podjęcia decyzji, które zmienią i przewartościują ich dotychczasowe życie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną