Recenzja filmu: "Drugie życie Lucii", reż. Stefano Pasetto

Niedoceniane
Kobiety testują podsuwaną przez los szansę na nową miłość, ale żadna z bohaterek nie spełnia się w homoseksualnym związku.
Sandra Ceccarelli i Francesca Inaudi grają kobiety szukające azylu
Tongariro/materiały prasowe

Sandra Ceccarelli i Francesca Inaudi grają kobiety szukające azylu

Małżeństwo to więzienie, powtarzają w kółko ludzie, którzy zamiast wymarzonego raju doświadczyli w związku obojętności, samotności, zdrady. W „Drugim życiu Lucii” tę gorzką prawdę odkrywa stewardesa (Sandra Ceccarelli), pani w średnim wieku, nieszczęśliwa z powodu coraz większej oziębłości swojego partnera, z zawodu alergologa. Mąż lekarz lekceważy nasilające się u niej objawy choroby nowotworowej, które bierze za typową kobiecą histerię, i zamiast ciepła, delikatności, uwagi podsuwa antydepresanty.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną