Recenzja DVD: "Wojownik", reż. Gavin O’Connor

Brat z bratem
Jeden z najgorętszych filmów ubiegłego roku z niesamowicie widowiskowymi scenami walki MMA.
materiały prasowe

Podobno żaden inny sport nie jest bardziej fotogeniczny. Kto nie wierzy, powinien sięgnąć po „Wojownika”, jeden z najgorętszych filmów ubiegłego roku z niesamowicie widowiskowymi scenami walki MMA (mieszany styl dopuszczający wszystkie techniki oprócz broni). To przy okazji mocna psychologiczna historia rozgrywająca się w skłóconej rodzinie. Nick Nolte (nominowany za tę rolę do Oscara) gra wygrzebującego się z nałogu alkoholika i byłego trenera przygotowującego najmłodszego syna do walki o mistrzostwo.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną